W sobotę odbyła się konwencja PiS pod hasłem "Polska sercem Europy". Donald Tusk, nawiązując do tego hasła, powiedział, że chciałby, aby "Polska stała się płucami Europy, nie sercem".
Pytany o szczyt klimatyczny COP24 w Katowicach, szef Rady Europejskiej stwierdził, że "pomiary są bezwzględne". – Nie mam ochoty zwracać zbyt dużej uwagi na słowa i deklaracje szczególnie dzisiaj rządzących, bo niewiele tam można znaleźć prawdziwych informacji – przekonywał.
Tusk, który odebrał tytuł doktora honoris causa Uniwersytetu Technicznego w Dortmundzie, powiedział dziennikarzom Polsat News, że podczas swojego wystąpienia wspomni o tym, "jak bardzo dzisiejszy świat jest zagrożony kłamstwem w przestrzeni publicznej".
– Przywrócenie jakiejś elementarnej prawdy w polityce wydaje się rzeczą bardzo pilną. Dedykuję to też wszystkim, nie tylko premierowi Morawieckiemu – oświadczył szef Rady Europejskiej.
W niedzielę niemiecki uniwersytet uhonorował Tuska za "zasługi w polityce europejskiej" i "wkład w europejską debatę o wartościach".
Czytaj też:
Tusk nagrodzony w Niemczech. Padło pytanie o Polskę
