Konfederacja: Mamy do czynienia z teatrzykiem. Kaczyński i Tusk udają

Konfederacja: Mamy do czynienia z teatrzykiem. Kaczyński i Tusk udają

Dodano: 8
Posłowie Konfederacji Artur Dziambor, Robert Winnicki, Krystian Kamiński i Krzysztof Tuduj
Posłowie Konfederacji Artur Dziambor, Robert Winnicki, Krystian Kamiński i Krzysztof Tuduj / Źródło: PAP / Leszek Szymański
Na konferencji prasowej we wtorek politycy Konfederacji odnieśli się do sprawy protestów pod hasłem „ZostajeMY w UE” po wyroku Trybunału Konstytucyjnego.

Sprawa coraz mocniej elektryzuje opinię publiczną i podgrzewa spór pomiędzy dwoma dominującymi w Polsce obozami politycznymi.

Winnicki: PiS i PO realizują w UE tę samą agendę

Poseł Robert Winnicki ocenił, że od kilku dni mamy do czynienia z teatrzykiem histerycznym – Jarosław Kaczyński udaje, że walczy z dyktatem Brukseli, a Donald Tusk udaje, że walczy z Jarosławem Kaczyńskim. Czyli nic innego, niż mieliśmy przez ostatnie 30 lat w wykonaniu partii okrągłostołowych – powiedział prezes Ruchu Narodowego.

– To, co potwierdził w ubiegłym tygodniu TK jest oczywistością. Jest też potwierdzone przez wiele państw Unii Europejskiej – powiedział polityk. Winnicki stwierdził, że PiS poza retoryką, nie odróżnia się w tej sprawie od PO. – Jedni mówią o niepodległości, drudzy o europejskości, a jedni i drudzy działają w taki sam sposób. Realizują realizuje tę samą agendę w Unii co PO, PSL albo Lewica – powiedział parlamentarzysta.

Następnie Winnicki podał przykłady: Traktat lizboński, Europejski Zielony Ład i „Fundusz zadłużenia” wraz z unijnymi podatkami oraz uwspólnotowieniem długu. – To wszystko jest dzieło obecnej ekipy rządzącej. Tych ludzi, którzy opowiadają dziś o suwerenności. Dlatego mówimy dziś o teatrzyku, który ma służyć odwróceniu uwagi opinii publicznej. Tusk i Kaczyński cały czas chcą dzielić emocje Polaków – powiedział Winnicki.

Dziambor: Tusk kłamie

Poseł Artur Dziambor stwierdził, że Donald Tusk okłamuje ludzi w kwestii polexitu.

– Nie ma żadnej procedury, która nagle się pojawiła i sprawi, że Polska wyjdzie z UE, bo TK uznał, że polska Konstytucja jest ważniejsza niż prawo unijne. Powiedziano jedynie, że UE nie może pewnych granic przekraczać […] Zachęcamy gorąco do czytania Konstytucji ze zrozumieniem! Zachęcamy polityków, którzy chcą pobudzić emocje społeczne na niezrozumieniu i dezinformacji – powiedział Dziambor.

– I żeby nie było, że tylko Donald Tusk, to czytamy Konstytucję dalej. Art. 22 - swoboda działalności gospodarczej, a co robił PiS podczas lockdownów?! Złamali tę zasadę. Art. 32 - równość wobec prawa, jej złamaniem jest hulająca segregacja sanitarna – dodał.

twitter

"ZostajeMy"

Pikieta środowisk związanych z lewicową opozycją pod hasłem "ZostajeMY w UE" na placu Zamkowym zgromadziła kilkadziesiąt tysięcy ludzi. Przemówienia wygłosili m.in. Donald Tusk, Adam Bodnar, Zbigniew HołdysMaja Ostaszewska. Następnie część uczestników skierowała się przed siedzibę Prawa i Sprawiedliwości przy ul. Nowogrodzkiej. Podobne manifestacje obyły się w kilku innych miastach Polski. W Gdańsku pojawili się i przemawiali m.in. Lech Wałęsa, prezydent Aleksandra Dulkiewicz i europoseł Magdalena Adamowicz.

Wielu polityków Platformy Obywatelskiej i Lewicy, ale także PSL i Polski 2050 przyjęło narrację, że Polska jest obecnie na drodze do polexitu. Europoseł Magdalena Adamowicz stwierdziła, że PiS zamierza wyprowadzić Polskę z UE znienacka.

"Nie wyprowadzamy Polski z Unii"

Politycy PiS odpierają te zarzuty, twierdząc że narracja o wyprowadzeniu Polski z UE to zagrywka polityczna opozycji, która ma spolaryzować społeczeństwo i osłabić pozycję rządu.

Premier Morawiecki zamieścił w mediach społecznościowych wpis, w którym stwierdził, że „Polexit to fake news".

Rzecznik rządu Piotr Müller powiedział, że zasadniczy spryt Donalda Tuska oraz całego zaplecza politycznego, że wywołują temat, który nie istnieje. Przewodzący Partii Republikańskiej Adam Bielan wskazał, że demonstracją pod hasłem „Zostajemy w UE” polega na tym, że dotyczyła ona kwestii, które w rzeczywistości nie mają miejsca, ponieważ obóz władzy nie zamierza wyprowadzać Polski z Unii Europejskiej. – To, co robią ci państwo wczoraj zaprezentowani w niektórych miejscach w Polsce, zwłaszcza na placu Zamkowym, to jest histeria – ocenił z kolei minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek. Wiceminister spraw zagranicznych Paweł Jabłoński zdecydowanie podkreślił, że, wbrew narracji opozycji, rząd nie pozwoli Polsce wyjść z Unii Europejskiej.

Czytaj też:
Morawiecki: To nie tylko fake news. To coś jeszcze gorszego
Czytaj też:
Jourova: Jeśli tego nie zrobimy, UE zacznie się rozpadać
Czytaj też:
Korwin-Mikke: Właśnie przed tym ostrzegałem

Źródło: DoRzeczy.pl / Twitter
 8
Czytaj także