"Budżet na sterydach". Gowin: 500 stron koncertu życzeń orkiestry populizmu

"Budżet na sterydach". Gowin: 500 stron koncertu życzeń orkiestry populizmu

Dodano: 12
Jarosław Gowin w Sejmie
Jarosław Gowin w Sejmie / Źródło: PAP / Paweł Supernak
Dostaliśmy do rąk 500 stron koncertu życzeń orkiestry populizmu i rozdawnictwa – mówił Jarosław Gowin.

Deficyt budżetowy ma w przyszłym roku wynieść nie więcej niż 30,9 mld zł - zakłada rząd w projekcie ustawy budżetowej. W Sejmie rozpoczęło się w czwartek pierwsze czytanie projektu. Zgodnie z założeniami rządu państwo ma wydać w 2022 roku w sumie 512,4 mld zł przy dochodach rzędu 481,4 mld zł.

"500 stron koncertu życzeń orkiestry populizmu"

Jarosław Gowin oceniał ustawę budżetową z mównicy sejmowej.

– Ustawa budżetowa, biorąc pod uwagę prezentowane w niej wyliczenia, może być niestety kolokwialnie nazwana budżetem na sterydach. Dostaliśmy do rąk 500 stron koncertu życzeń orkiestry populizmu i rozdawnictwa kierowanej przez dyrygentów, którzy wydają się nie zdać nut. Ale myślę, że znają je dobrze, świadomie te nuty odkładają na bok – stwierdził lider Porozumienia.

Gowin do rządu: Oszukujecie Polaków

– Deficyt na 2022 rok to jest kwota o 70 mld wyższa niż deklaruje rząd. Żeby to pokryć, każdy z podatników musiałby zapłacić podatek dochodowy dwa razy – mówił dalej Gowin.

– Państwo, mówię o rządzie, obozie rządowym, zaklinacie rzeczywistość, a przede wszystkim wprowadzacie Polaków w błąd, żeby nie powiedzieć mocniej, oszukujecie Polaków – zwrócił się do rządu.

Dlaczego działania NBP były spóźnione?

Tydzień temu Rada Polityki Pieniężnej podniosła stopy procentowe, w tym stopę referencyjną, do 0,5 proc. z 0,1 proc – poinformował Narodowy Bank Polski. To pierwsza taka podwyżka od maja 2012 roku. Dyskusję o stopach procentowych wywołała najwyższa od 20 lat inflacja.

– Ta inflacja jest gigantycznym problemem nie tylko dla milionów obywateli. Ona jest ogromnym problemem dla polskiej gospodarki. Dlaczego działania NBP były spóźnione? Odpowiedź jest prosta. Bo dzięki wyższym cenom dostaniecie więcej pieniędzy z VAT-u. Benzyna droższa o złotówkę – dla ministra Kościńskiego to dobra wiadomość, bo dzięki temu z każdej złotówki każde 20 gr trafia do kasy Ministerstwa Finansów – mówił w Sejmie Gowin.

Czytaj też:
Mój kłopot z banknotem 1000-złotowym
Czytaj też:
Gronkiewicz-Waltz: Piszę smsy do Tuska

Źródło: 300polityka.pl / dorzeczy.pl
 12
Czytaj także