Były premier uczestniczył w pierwszym w tym roku spotkaniu członków EPL. Donald Tusk podkreślił, że zadaniem europejskich przywódców jest pomóc Ukraińcom stającym w obliczu rosyjskiej inwazji. Wspomniał również o białoruskim społeczeństwie, które od kilkudziesięciu miesięcy walczy o wolność.
– Nasi przyjaciele na Ukrainie i Białorusi potrzebują nas bardziej niż kiedykolwiek. Musimy ściśle współpracować wobec wielkiego zagrożenia, jakim jest Rosja – powiedział Tusk.
Rosja atakuje od wewnątrz
Część swojego przemówienia Tusk poświęcił Rosji. Jak wskazał, Kreml rozbija jedność Zachodu poprzez wzmacnianie narodowych egoizmów.
– Tak ważna jest dziś wspólna reakcja, determinacja, odwaga i wyobraźnia strategiczna. Nasz potencjał jest wystarczający, aby obronić siebie, naszych przyjaciół i naszą przyszłość. Jesteśmy wspólnotą, która może wyjść z tego kryzysu zwycięsko – powiedział Tusk.
– Rosja atakuje Zachód od wewnątrz, wykorzystując nowe formy ustępstw, egoistyczne, krótkowzroczne interesy gospodarcze, takie jak Nord Stream 2 oraz ciągłą zależność Europy od dostaw rosyjskiego gazu – dodał.
Rosyjska agresja
Przypomnijmy, że Federacja Rosyjska gromadzi wojska wokół granicy państwowej ze swoim zachodnim sąsiadem. Ponadto, Kreml wysłał na Białoruś siły militarne w postaci 30 tys. żołnierzy, w tym m.in. służby specjalne Specnaz, a także sprzęt, taki jak: myśliwce SU-35, pociski Iskander zdolne do przenoszenia zarówno pocisków konwencjonalnych, jak i nuklearnych oraz systemy obrony powietrznej S-400, czyli najnowocześniejszą broń militarną. Był to największy przerzut rosyjskiego wojska na terytorium państwa białoruskiego od zakończenia zimnej wojny. A wszystko w związku z corocznymi ćwiczeniami sił nuklearnych Rosji.
Czytaj też:
Nowy sondaż. Złe wieści dla TuskaCzytaj też:
Tusk domaga się głosowania nad wotum zaufania dla rządu Morawieckiego
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
