Kanclerz Niemiec wywołał burzę. "Zrzucił kostium demokraty"

Kanclerz Niemiec wywołał burzę. "Zrzucił kostium demokraty"

Dodano: 
Friedrich Merz (CDU/CSU)
Friedrich Merz (CDU/CSU) Źródło: PAP/EPA / HANNIBAL HANSCHKE
Uderz w stół, a… Niemcy się odezwą! – w ten sposób wpis kanclerza Niemiec Friedricha Merza na temat Mercosur skomentował prezes PiS Jarosław Kaczyński. To jednak tylko jeden z wielu komentarzy w tej sprawie.

Parlament Europejski podjął w środę decyzję o skierowaniu umowy z Mercosur do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Celem takiego działania jest sprawdzenie zgodności z unijnymi traktatami.

Merz grzmi po decyzji PE ws. umowy z Mercosur: Koniec z opóźnieniami

Za wnioskiem o skierowaniu umowy z blokiem państw Ameryki Południowej do TSUE opowiedziało się 334 eurodeputowanych. Przeciwnych było 324, a 10 wstrzymało się od głosu.

Decyzja europosłów spotkała się z gwałtowną reakcją kanclerza Niemiec Friedricha Merza, który odniósł się do sprawy za pośrednictwem mediów społecznościowych. "Decyzja Parlamentu Europejskiego w sprawie umowy z Mercosurem jest godna ubolewania. Błędnie ocenia sytuację geopolityczną. Jesteśmy przekonani o legalności umowy. Koniec z opóźnieniami. Umowa musi teraz wejść w życie tymczasowo" – podkreślił Merz.

Fala komentarzy po wpisie kanclerza Niemiec. "Berlin podepcze każde prawo, byle dopiąć swego"

Wpis niemieckiego przywódcy odbił się szerokim echem. Skomentowało go wielu polskich polityków. Wśród nich znalazł się prezes PiS Jarosław Kaczyński. "Uderz w stół, a… Niemcy się odezwą! To wiele tłumaczy, dlaczego rząd Tuska odpuścił zablokowanie umowy z krajami Mercosuru" – napisał na platformie X.

Na ostrzejszy komentarz zdecydował się były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Polityk ocenił, że "kanclerz Merz zrzucił kostium unijnego demokraty" i "pokazał się światu w swoim prawdziwym stroju Feldgrau".

"Umowa z Mercosur to ratunek dla niemieckiej gospodarki, dlatego Berlin podepcze każde prawo, złamie każdy traktat, byle dopiąć swego. Bo Niemcy, jak ich Tusk, stosują prawo tak jak 'oni je rozumieją'" – wskazał Ziobro.

"Sąd sądem a sprawiedliwość musi być po naszej stronie – Niemiec. Taka to demokracja w PE" – ocenił z kolei europoseł PiS Bogdan Rzońca.

Jacek Saryusz-Wolski stwierdził zaś, że Kanclerz Niemiec pokazał swoim wpisem w jak głębokim poważaniu Niemcy mają te decyzje instytucji UE, które im nie odpowiadają.

Umowa z Mercour stała się faktem. Co zakłada?

Pomimo protestów umowa handlowa pomiędzy Unią Europejską a Mercosur została podpisana w sobotę 17 stycznia w Asunción.

Porozumienie ułatwi przepływ między UE a blokiem państw Ameryki Południowej produktów przemysłowych i rolnych. Umowa z Mercosur ma wprowadzić preferencje celne dla niektórych produktów rolnych, w tym produktów wrażliwych: wołowiny, drobiu, nabiału, cukru i etanolu. W zamian rynki tych państw otworzą się na towary przemysłowe z UE, takie jak samochody, maszyny czy leki.

Negocjacje dotyczące umowy między UE a blokiem państw Mercosuru, czyli Argentyną, Brazylią, Paragwajem i Urugwajem, trwały 25 lat, jednak znacząco przyspieszyły w 2025 roku. Na początku stycznia większość państw członkowskich wyraziła zgodę na podpisanie porozumienia. Przeciwko były Polska, Francja, Austria, Irlandia i Węgry.

Przeciwko umowie z Mercosur protestowali rolnicy w wielu krajach należących do Unii Europejskiej.

Czytaj też:
Zwrot w sprawie umowy z Mercosur. "Historyczny wynik głosowania" w PE
Czytaj też:
Dosadne słowa posła. "Sprzedali polskie rolnictwo za brukselskie srebrniki"
Czytaj też:
Zajączkowska-Hernik: Wielkie brawa dla protestujących rolników, bo presja ma sens


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Opracowała: Anna Skalska
Źródło: DoRzeczy.pl
Czytaj także