Tusk: Apeluję do rządzących, aby korzystali z oferty opozycji

Tusk: Apeluję do rządzących, aby korzystali z oferty opozycji

Dodano: 36
Przewodniczący Platformy Obywatelskiej Donald Tusk
Przewodniczący Platformy Obywatelskiej Donald Tusk Źródło: PAP / Leszek Szymański
– Spotkanie madryckie NATO jest szukaniem odpowiedzi i wskazań, jak zachować się wobec Rosji i sytuacji wojennej na froncie ukraińsko-rosyjskim, ale jest także pytaniem o poziom integracji i zaangażowania na rzecz wartości – mówił Donald Tusk.

Donald Tusk brał udział w "Forum Eksperckim" organizowanym przez Platformę Obywatelską. Wydarzenie było w dużym stopniu poświęcone wojnie rosyjsko-ukraińskiej.

– Polska ma podwójne zadanie przed szczytem NATO w Madrycie: co zrobić, żeby zachód bardziej zaangażował się zarówno w obronę i pomoc Ukrainie - jak i w proces rozszerzenia UE i wspólnoty zachodu – mówił były premier.

Tusk zapewnił, że chce "w maksymalnie skuteczny sposób" pomóc polskim przedstawicielom na spotkaniu w Madrycie w staraniach o większe zaangażowanie zachodu na rzecz Ukrainy.

– Nasze dzisiejsze ustalenia Forum Eksperckie dedykuje wszystkim, którzy reprezentują Polskę na forach międzynarodowych - aby budowali przekonanie, że w Polsce nie ma podziałów w kwestii rosyjskiej, agresji Rosji na Ukrainę, poszerzenia NATO i UE – przekonywał. – Nawet jeśli nasze postulaty, nasze oczekiwania dzisiaj mogą się wydawać wygórowane, ale to nie pierwszy raz się przecież tak dzieje w historii tego regionu, to mam apel do rządzących, do przedstawicieli państwa polskiego, którzy będą uczestniczyli w spotkaniu madryckim NATO, aby korzystali z tej oferty opozycji i z naszej maksymalnie dobrej woli, bo chcemy wesprzeć polskie władze w staraniach o większe zaangażowanie Zachodu na rzecz Ukrainy, na rzecz wygranej i pokoju i na rzecz bezpieczeństwa Polski i całego regionu – kontynuował lider PO.

Rozbiór Ukrainy

Rosyjski prezydent Władimir Putin wysłał wojska na Ukrainę w odpowiedzi na prośbę przywódców samozwańczych republik, które w przededniu inwazji Rosja uznała za niepodległe i podpisała z nimi umowy o współpracy i wzajemnej pomocy.

Atak na Ukrainę poprzedziło telewizyjne wystąpienie Putina, w którym poinformował, że podjął decyzję o przeprowadzeniu "specjalnej operacji wojskowej" w celu ochrony osób "cierpiących nadużycia i ludobójstwo przez reżim kijowski".

Moskwa nazywa swoje działania "specjalną operacją wojskową" i domaga się od Kijowa "demilitaryzacji i denazyfikacji Ukrainy". Używanie w tym kontekście słów "inwazja" lub "wojna" zostało zakazane przez Roskomnadzor, rosyjski państwowy regulator mediów i internetu.

Drugi etap konfliktu

Rosyjska inwazja to drugi etap konfliktu, który trwa od 2014 r., kiedy separatyści przejęli kontrolę nad dużymi połaciami wschodniej Ukrainy. Wojnę poprzedziła rewolucja na Majdanie oraz tzw. kryzys krymski, który doprowadził do aneksji półwyspu przez Rosję. Osiem lat temu rosyjskie siły zbrojne rozpoczęły okupację Krymu. W obecności wojska przeprowadzono nielegalne "referendum", a następnie ogłoszono, że Krym wszedł w skład Federacji Rosyjskiej.

Czytaj też:
Szef MSZ Ukrainy wprost: Rosja nie ma prawa grozić Litwie
Czytaj też:
Andrzej Duda: Będziemy rozmawiać o współpracy Trójmorza z Ukrainą

Źródło: 300polityka.pl
 36
Czytaj także