Polska wpuści uciekających Rosjan? Jednoznaczne słowa wiceszefa MSWiA

Polska wpuści uciekających Rosjan? Jednoznaczne słowa wiceszefa MSWiA

Dodano: 7
Mariusz Kamiński, Maciej Wąsik
Mariusz Kamiński, Maciej Wąsik Źródło: PAP / Tomasz Gzell
Nie zamierzamy wpuszczać do Polski hurtem żadnej grupy Rosjan – stwierdził kategorycznie wiceminister spraw wewnętrznych i administracji.

Środowa decyzja Władimira Putina o częściowej mobilizacji wywołała popłoch wśród rosyjskich rezerwistów. Rosjanie uciekają do krajów, do których mogą przybyć bez posiadania wizy. Według Google Trends termin „opuszczenie Rosji” odnotował gwałtowny wzrost liczby wyszukiwań wśród Rosjan w ciągu ostatnich 24 godzin.

Google Trends pokazuje również, że nastąpił gwałtowny wzrost liczby osób wyszukujących frazę „Aviasales”, która jest wiodącą rosyjską wyszukiwarką lotów. Liczba ta wzrosła czterokrotnie w ciągu ostatnich 24 godzin.

Kto wpuści Rosjan?

W związku z falą uciekinierów z Rosji państwa Unii Europejskiej stanęły przed kwestią otwarcia swoich granic i wpuszczeniu tych, którzy nie chcą walczyć na Ukrainie. Łotwa i inne państwa bałtyckie zapowiedziały, że nie wpuszczą Rosjan nawet jeśli uciekają oni przed wcieleniem do wojska.

Inną drogę obrały Niemcy. Rzecznik kanclerza Niemiec Steffen Hebestreit podczas konferencji prasowej stwierdził, że "należy pozostawić otwartą drogę Rosjanom na przyjazd do Europy, a także do Niemiec". Jak wobec tego dylematy zachowa się Polska?

– Ograniczenia wizowe działają i my nie zamierzamy wpuszczać do Polski hurtem żadnej grupy Rosjan, nawet tych, którzy będą mówili, że uciekają przed mobilizacją. To jest zbyt niebezpieczne działanie – stwierdził kategorycznie wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Maciej Wąsik na antenie Polskiego Radia 24.

Wiceszef MSWiA przekazał, że w obecnej chwili polskie służby nie notują zwiększonego ruchu na granic z obwodem kaliningradzkim.

Niebezpieczna decyzja

Wąsik odniósł się także do decyzji Berlina o wpuszczeniu uciekających Rosjan. Określił ją jako "niebezpieczną" i stwarzającą zagrożenie.

– Zdajemy sobie sprawę z tego, że nawet jeśli większość z nich, to będą ludzie, którzy szczerze uciekają przed wojną, to część z nich, to będą ludzie, którzy utrzymują kontakty z tamtejszymi służbami i będą w określonych celach przyjeżdżać, m.in. po to, żeby siać zamęt, dezinformację, by dezintegrować rosyjskie środowiska opozycyjne – wyjaśnił.

Czytaj też:
Wąsik dosadnie o wywiadzie Pytla: Ten człowiek bredzi
Czytaj też:
Wąsik: Widzimy aktywność ludzi, którzy chcą narzucić narrację Putina

Źródło: Polskie Radio 24
 7
Czytaj także