Ukraińcy zmieniają stosunek do Polaków. Sondaż nie pozostawia złudzeń

Ukraińcy zmieniają stosunek do Polaków. Sondaż nie pozostawia złudzeń

Dodano: 
Flagi Polski i Ukrainy, zdjęcie ilustracyjne
Flagi Polski i Ukrainy, zdjęcie ilustracyjne Źródło: PAP / Darek Delmanowicz
Ukraińcy w większości nadal widzą w Polakach przyjazny naród. Jednak trwające na granicy protesty nadszarpnęły ten wizerunek.

Zdecydowana większość Ukraińców za kraje wrogie uważa Rosję (97 proc.), Białoruś (90 proc.) i Iran (75 proc.). Świadczą o tym wyniki badania socjologicznego grupy Rating.

Ukraińcy zmieniają stosunek do Polaków

Według respondentów, przyjazne Ukrainie są Stany Zjednoczone i Wielka Brytania (po 81 proc.), Niemcy (80 proc.), Polska i Litwa (po 79 proc.), Kanada (78 proc.), Francja (70 proc.), Japonia (55 proc.).

"Polska pozostaje krajem przyjaznym dla większości Ukraińców, jednak jej pozytywna ocena spadła z 94 do 79 procent w porównaniu z rokiem ubiegłym. Ponadto odsetek tych, którzy uważają Polskę za jednoznacznie przyjazną, spadł z 79 do 33 procent” – wynika z badania.

Badacze zauważyli, że z 61 proc. w czerwcu do 35 proc. obecnie spadł odsetek tych, którzy są przekonani o jednoznacznej życzliwości Stanów Zjednoczonych. Obecnie badani częściej wybierają opcję "raczej przyjazny”.

Zaznacza się także, że na liście krajów wrogich znalazły się Chiny i Węgry – tak uważa odpowiednio 58 i 52 proc. Ukraińców.

"Izrael uchodzi za neutralny i przyjazny: 44 procent oceniło go jako neutralny, 38 procent – przyjazny. Ukraińcy uważają Turcję za kraj bardziej neutralny (51 proc.). Jednocześnie w porównaniu z czerwcem 2023 r. wzrósł odsetek uznających Turcję za przyjazną" – podaje Rating.

Protest na granicy

Ukraińskie media komentując sondaż zwracają uwagę, że zmiana postaw wobec Polaków ściśle wiąże się z protestami przewoźników i rolników na granicy.

Polscy rolnicy sprzeciwiają się unijnej polityce klimatycznej oraz importowi towarów ze wschodu. Kryzys próbują rozwiązać polskie władze, jednak bez skutku. W poniedziałek wicepremier Ukrainy Olha Stefaniszyna przekazała, że Kijów poinformował Komisję Europejską "o sytuacji na granicy ukraińsko-polskiej, w szczególności o powstaniu przeszkód w transporcie pasażerskim".

Czytaj też:
"Putin zrób porządek". Rząd interweniuje ws. jednego z protestujących rolników
Czytaj też:
Kołodziejczak reaguje na słowa Zełenskiego. "Niech się zajmie swoją polityką"

Źródło: Unian
Czytaj także