Kalisz uderza w PKW: Ta uchwała nie wywołuje skutków prawnych

Kalisz uderza w PKW: Ta uchwała nie wywołuje skutków prawnych

Dodano: 
Ryszard Kalisz, członek PKW
Ryszard Kalisz, członek PKW Źródło: PAP / Leszek Szymański
– Uchwała PKW z grudnia nie wywołuje skutków prawnych i finansowych – uważa Ryszard Kalisz.

Państwowa Komisja Wyborcza przyjęła w poniedziałek sprawozdanie finansowe komitetu wyborczego Prawa i Sprawiedliwości z wyborów parlamentarnych w 2023 r. Za przyjęciem uchwały w tej sprawie głosowało czterech z dziewięciu członków PKW, trzech było przeciw, a dwóch się wstrzymało. Ci dwaj ostatni to prof. Ryszard Balicki i prof. Konrad Składowski, którzy zasiadają w Komisji z nadania Koalicji Obywatelskiej.

Kalisz uderza w uchwałę PKW

O sprawę był pytany członek PKW, były polityk SLD Ryszard Kalisz. – Dla mnie ta uchwała z 30 grudnia 2024 roku nie wywołuje skutków prawnych i finansowych, bo trzeba ją czytać razem punkt pierwszy i punkt drugi, a jeżeli są wątpliwości co do sądu najmniejsze, to wtedy nie jest spełniona dyspozycja artykułu 145 § 6 Kodeksu Wyborczego. Czyli nie było orzeczenia Sądu Najwyższego – stwierdził w rozmowie z dziennikarzami.

– Państwowa Komisja Wyborcza jest organem apolitycznym i to, co wypowiadają politycy PiS-u, to jest ich sprawa i mogą wypowiadać każdą niedorzeczną rzecz – kontynuował były poseł.

– O tym czy protest, bo oni mogą złożyć protest, będzie skuteczny, będzie musiał rozstrzygnąć sąd złożony z sędziów Sądu Najwyższego powołanych zgodnie z konstytucją – dodał członek PKW

2 mln zł dla PiS. MF wypłaci partii część subwencji

W tym tygodniu resort finansów ma wysłać przelewy z ostatnią ratą subwencji dla partii politycznych, jakie należą im się po wyborach parlamentarnych z 2023 r. – Złożyliśmy wniosek o wypłatę styczniowej raty subwencji w pełnej wysokości oraz zwrot poprzednio potrąconych rat. Na podstawie decyzji PKW, która po orzeczeniu Sądu Najwyższego zatwierdziła nasze sprawozdanie – powiedział portalowi money.pl skarbnik PiS Henryk Kowalczyk.

Gdyby takie środki przekazano na konto, partia Jarosława Kaczyńskiego dostałaby przelew na ponad 6 mln. Jednak resort finansów nie ma takich planów. PiS dostanie środki, ale znacznie mniejsze. Według MF sytuacja się nie zmieniła, a decyzja PKW nie jest rozstrzygająca. – Dopóki PKW nie wyjaśni swojego stanowiska i nie przedstawi jasnej wykładni, trzymamy się sierpniowej decyzji – wskazuje informator z MF.

"Partii PiS przysługuje uprawnienie do otrzymania subwencji za 2024 rok w pomniejszonej przez PKW wysokości 15 068 886,54 zł, czyli do 30 stycznia 2025 r. zostanie wypłacone partii PiS 2 102 199,01 zł z tytułu IV raty subwencji za 2024 r." – przekazał money.pl resort Andrzeja Domańskiego.

Oznacza to, że PiS otrzyma w styczniu subwencję w wysokości 2,1 mln zł, KO prawie 6 mln zł, Lewica – 2,4 mln zł, Konfederacja 2 mln zł, PSL i Polska 2050 po 1,9 mln zł.

Sąd po stronie PiS

We wtorek IKNiSP SN rozpatrywała skargę złożoną przez Prawo i Sprawiedliwość dotyczącą odrzucenia przez Państwową Komisję Wyborczą sprawozdania partii za 2023 rok. Sędziowie uznali ją za zasadną.

Wcześniej, bo w grudniu ubiegłego roku PKW przyjęła sprawozdanie finansowe komitetu PiS z wyborów parlamentarnych w 2023 r., realizując tym samym decyzję Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego. Po tej decyzji minister finansów Andrzej Domański powinien wypłacić należne partii Jarosława Kaczyńskiego pieniądze. Szef MF do tej pory jednak tego nie zrobił.

Czytaj też:
2 mln zł dla PiS. MF wypłaci partii część subwencji
Czytaj też:
PiS w euforii po sensacyjnym sondażu. "Panika sztabu Trzaskowskiego to nie przypadek"

Źródło: 300polityka.pl
Czytaj także