W wywiadzie dla Julii Gubalskiej z nczas.info poseł partii Korona Włodzimierz Skalik komentował m.in. sprzeczkę do której doszło w piątek w Białym Domu pomiędzy Wołodymyrem Zełenskim a Donaldem Trumpem i JD Vance'em. Zełenski w pewnym momencie sugerował, że USA "odczują w przyszłości" skutki wojny z Rosją. To w tym momencie stanowczo zareagował Trump. Prezydent USA przypomniał Zełenskiemu, że Ukraina przegrywa wojnę, a on próbuje rozwiązać problem i upomniał go, żeby nie igrał z trzecią wojną światową, nie mówił, co Amerykanie odczują w przyszłości i zrozumiał wreszcie, w jakiej znajduje się pozycji.
Skalik: Zełenski odmówił zawieszenia broni
Niezbyt uprzejma wymiana zdań trwała kilka ostatnich minut spotkania, a jego całość ok. 50 minut. Skalik zwrócił uwagę, że w polskich, a także w zachodnich przekazach medialnych niewiele mówi się o pierwszych 40 minutach rozmowy polityków.
– Zalecam tym, którzy chcą poznać prawdę, by wysłuchali całe spotkanie. [...] Przez pierwsze 40 minut rozmowa była spokojna, nie była nacechowana wzajemnymi pretensjami czy nerwowym działaniem. Natomiast warto zaznaczyć, że prezydent Trump naciskał na zawarcie porozumienia pokojowego. Domagał się zawieszenia broni i podjęcia stanowczych wysiłków, żeby przerwać trwającą wojnę na Ukrainie. Niestety Zełenski odmówił zawieszenia broni jasno i stanowczo. W związku z tym rozwój tej rozmowy spowodował, że w końcowej fazie wiceprezydent Vance po prostu nie wytrzymał nerwowo i rzeczywiście doszło do kłótni – powiedział Skalik.
Skalik: Ukraińcy marzą, by skończyć wojnę
– Wielu komentatorów twierdzi, że Zełenski został źle potraktowany, ale prezydent Ukrainy działając w interesie swojego państwa i narodu powinien dążyć do pokoju, powinien potraktować propozycję prezydenta Trumpa jako służące Ukrainie i Ukraińcom – kontynuował poseł, dodając, że tak się nie stało i polityk wyszedł z Białego Domu "z pustymi rękami".
Skalik powiedział, że społeczeństwo Ukrainy ma dość wojny i jego zdaniem to ich zawiódł prezydent Zełenski. – Oni pragną zakończenia tej krwawej jatki, która trwa na froncie walki z Rosją. – Widzimy dziesiątki, setki relacji z łapanek na ulicach miast i wsi ukraińskich. Ukraina nie ma już siły żywej do kontynuowania tej wojny. Ukraińcy marzą o tym, żeby skończyć tę wojnę, a Zełenski im tego nie zapewnia – uważa poseł Skalik.
Skalik: Ze strony Rosji wojna nie jest pełnoskalowa
Jego zdaniem być może przebieg tego spotkania i jego efekt po powrocie na Ukrainę sprawił, że prezydent Zełenski szybko oświadczył, że jest gotowy na rozmowy pokojowe. Prezydent Ukrainy oznajmił w poniedziałek, że pokój jest potrzebny tak szybko, jak to możliwe.
"Potrzebujemy prawdziwego pokoju, a Ukraińcy pragną go najbardziej, ponieważ wojna niszczy nasze miasta i miejscowości. Tracimy naszych ludzi. Musimy zatrzymać wojnę i zagwarantować bezpieczeństwo" – czytamy dalej. Polityk dodał, że Ukraina współpracuje z Ameryką i europejskimi partnerami "bardzo licząc na wsparcie USA w drodze do pokoju". "Pokój jest potrzebny jak najszybciej" – zakończył Zełenski.
Skalik powiedział, że biorąc pod uwagę potencjał militarny Rosji, wojna z jej strony nie jest pełnoskalowa. Poseł wyraził przypuszczenie, że niestety nie ma widoków na to, by w ramach rozejmu Ukraina odzyskała zagrabione przez Rosję terytoria. – Przypomnijmy, konflikt mógł się zakończyć dużo wcześniej – w pierwszych tygodniach po wejściu rosyjskiej armii na Ukrainę. Było przygotowane kilkunastostronicowe porozumienie pokojowe, niemieckie media o tym pisały, ale okazało się, że ktoś zabronił Ukrainie podpisać to porozumienie – powiedział parlamentarzysta.
Polityk zwrócił uwagę, że patrząc trzeźwo na sytuację militarną jeśli Ukraina miałaby odzyskać zabrane przez Rosjan ziemie, musiałyby zaangażować się wojska amerykańskie i europejskie.
Czytaj też:
Lisicki: Awantura czy prowokacja? Cejrowski: Mógłbym doradzić Zełenskiemu, co powinien zrobićCzytaj też:
Wielomski: Chcą zastąpienia NATO oddzielną strukturą. Stąd ten moralny spektakl
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
