"Został tak skrytykowany, że przestał o tym mówić". Nowacka wbija szpilę Hołowni

"Został tak skrytykowany, że przestał o tym mówić". Nowacka wbija szpilę Hołowni

Dodano: 
Barbara Nowacka (KO), Szymon Hołownia (Polska 2050)
Barbara Nowacka (KO), Szymon Hołownia (Polska 2050) Źródło: Kancelaria Sejmu / Łukasz Błasikiewicz, PAP / Marcin Obara
Szymon Hołownia został tak skrytykowany przez ekspertów, że przestał mówić o zakazie smartfonów w szkołach – oceniła Barbara Nowacka.

Szymon Hołownia zapowiedział, że jeśli zostanie prezydentem, to "zrobi wszystko", żeby zakazać używania smartfonów w szkołach podstawowych. – To się musi wreszcie stać. Smartfony powinny być dostępne dla dzieci dopiero, kiedy skończą swoje szkolne zajęcia, jeżeli oczywiście jest taka wola rodziców – mówił kandydat Trzeciej Drogi na prezydenta podczas konferencji prasowej na Rynku Głównym w Krakowie. – Będzie to wymagało też zmiany praw nauczycieli, tak żeby mogli ten zakaz egzekwować – dodał.

W "Rozmowie Piaseckiego" na antenie TVN24 minister edukacji narodowej Barbara Nowacka została zapytana o pomysł marszałka Sejmu, aby zakazać używania smartfonów w szkołach. Jej zdaniem jest to wyłącznie "populistyczne hasło".

Nowacka o Hołowni i zakazie smartfonów w szkołach

– Taki zakaz każda szkoła może wprowadzić. Ponad 60 proc. szkół go wprowadziło. (...) Rozmawiajmy poważnie. Młodzież korzysta ze smartfonów w szkołach bardzo rzadko, w szkołach podstawowych – prawie w ogóle. Potem następuje prawdziwy problem – dzieci korzystają ze smartfonów ponad cztery godziny w domu. Więc jeżeli ktoś chce rozwiązać problem tam, gdzie go nie ma i udawać, że to rozwiązuje problem w domu, to kompletnie błądzi – oceniła Nowacka.

Minister edukacji wbiła szpilę w Szymona Hołownię. – Zgadzam się z tym, że uzależnienie od smartfonów to dramat. To jest problem ludzi, którzy robią sobie selfie w niewłaściwych miejscach, siedzą cały czas w telefonie. To problem zarówno młodzieży, jak i dorosłych. Człowiek uzależniony od telefonu nie jest wiarygodny dla młodego człowieka. Poza tym może warto po prostu z tymi młodymi ludźmi porozmawiać, żeby tych smartfonów używali mądrze – powiedziała.

Polityk KO nawiązała do zachowania marszałka Sejmu podczas pogrzebu papieża Franciszka w Watykanie. Kiedy polska delegacja weszła na Plac św. Piotra, Hołownia zrobił zdjęcie.

– Szymon Hołownia zrobił spotkanie w Sejmie w sprawie zakazu korzystania ze smartfonów w szkołach. I został tak skrytykowany przez wszystkich ekspertów zajmujących się dziećmi, zdrowiem psychicznym i używaniem mediów społecznościowych, że przestał o tym temacie mówić – zauważyła Barbara Nowacka.

Czytaj też:
TVN nabija się z Hołowni. "Marszałek z telefonem"
Czytaj też:
"Internet certyfikowany przez państwo". Hołownia: Trzeba to zrobić


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Opracował: Dawid Sieńkowski
Źródło: TVN24
Czytaj także