"Tydzień na opamiętanie się". Czarnek zwrócił się do Trzeciej Drogi

"Tydzień na opamiętanie się". Czarnek zwrócił się do Trzeciej Drogi

Dodano: 
Poseł PiS Przemysław Czarnek
Poseł PiS Przemysław Czarnek Źródło: X / PiS
– To jest tydzień na opamiętanie się – mówi Przemysław Czarnek, zwracając się do posłów PSL i Polski 2050.

Państwa Komisja Wyborcza ogłosiła w poniedziałek oficjalne wyniki drugiej tury wyborów prezydenckich. Karol Nawrocki (kandydat popierany przez PiS) otrzymał 10 606 877 głosów (50,89 proc.), zaś Rafał Trzaskowski (Koalicja Obywatelska) – 10 237 286 głosów (49,11 proc.).

Po przegranych przez Trzaskowskiego wyborach, premier Donald Tusk zapowiedział, że "w najbliższym czasie" zwróci się do Sejmu o wotum zaufania dla swojego rząd. Ogłosił również, że "plan awaryjny, zakładający trudną kohabitację, jest przygotowany". – Chcę, aby wszyscy zobaczyli, także nasi przeciwnicy w kraju i za granicą, że jesteśmy gotowi na tę sytuację, że rozumiemy powagę chwili, ale że nie zamierzamy cofnąć się ani o krok – mówił.

Czarnek: Tydzień na opamiętanie

Sytuację w koalicji komentuje Przemysław Czarnek z PiS. – Mam nadzieję, że 11 czerwca jednak część koalicji 13 grudnia zrozumie, że ta nowa sytuacja polityczna, która się zrodziła w wyniku wyborów 1 czerwca, daje im szansę, żeby wyjść z tego kręgu, w którym służą złej sprawie i przejść do koalicji polskich spraw – powiedział Przemysław Czarnek w Radiu Wnet.

– Jeśli z kolei 11 czerwca jednak mimo wszystko koalicja udzieli wotum zaufania Tuskowi, a po to ten wniosek złożył, żeby szantażować i stawiać pod ścianą, no to po pierwsze nic się nie zmieni dla Polski na plus. Po drugie muszą mieć jednak świadomość tego, zarówno PSL, jak i Polska 2050, jak i inne partie, że będą zjedzone przez Tuska w przeciągu kolejnych kilku miesięcy, więc naprawdę apel za pośrednictwem Radia Wnet: to jest tydzień na opamiętanie się – kontynuował.

Czarnek do Konfederacji: Polska oczekuje zgody na prawicy

Czarnek zaapelował również do polityków z Konfederacji, żeby "przestali mówić językiem nieprzystającym do dzisiejszej rzeczywistości".

– Przepięknie się zachowali w czasie wyborów 1 czerwca, bardzo dziękuję elektoratowi Konfederacji, pana Sławomira Mentzena czy pana Grzegorza Brauna, za masowe poparcie Karola Nawrockiego, dzięki temu prezydentem jest Nawrocki. Ale trzeba teraz zrobić dwa kroki do przodu – powiedział polityk PiS.

Były minister ocenił, że Polska oczekuje zgody na prawicy. – Polska oczekuje współpracy, a nie wyczekiwania, bo to nie jest czas na wyczekiwanie. To jest bardzo trudna sytuacja geopolityczna, w której trzeba odpowiadać na wyzwania, a nie wyczekiwać i oskarżać się o kanibalizm. Na pewno w PiS-ie nie ma nikogo, kto by w ten sposób myślał i zapewniam kolegów z Konfederacji, że mogą być spokojni co do otwartej, życzliwej i też bardzo transparentnej współpracy – stwierdził.

Czytaj też:
Gigantyczny spór w koalicji. Nastał czas "prania brudów"
Czytaj też:
"Nie dam więcej twarzy takim ludziom". Olbrzymie tarcia w koalicji


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: Radio Wnet
Czytaj także