Prezes PiS stwierdził w rozmowie z dziennikarzami w Sejmie, że jego formacja popiera reformą Państwowej Inspekcji Pracy.
– Wiem o tym i wiem, że to jest z jednej strony kolejna niedopełniona obietnica, niewypełniona obietnica, z drugiej strony jest to po prostu jeden z przykładów tego, jak antyspołeczną jest ta koalicja, bo w końcu przecież Lewica, która to zgłasza, nie wystąpi z koalicji – stwierdził Kaczyński.
Wówczas dziennikarze zwrócili uwagę, że PiS również planowało przekształcić umowy zlecenia i kontrakty B2B w umowy o pracę, ale przez osiem lat rządów nie doprowadziło do tego.
- To się rzeczywiście nie udało, bo tutaj opór ze strony środowisk przedsiębiorców jest bardzo mocny - powiedział Jarosław Kaczyński.
Tusk zablokował jej reformę. Tak zareagowała
Za reformę PIP odpowiadała minister rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk z Lewicy. Polityk stwierdziła w rozmowie z dziennikarzami w Sejmie, że decyzja premiera uderzy w polskich pracowników. Minister wskazała, że pracownicy zatrudnieni na umowie zlecenie obecnie "mogą być pozbawieni pracy z dnia na dzień", nie przysługuje im okres wypowiedzenia, a także nie mają prawa do urlopu wypoczynkowego, czy odprawy w przypadku zwolnienia.
Dziemianowicz-Bąk zapewniła, że Lewica nadal będzie dążyć do likwidacji tzw. umów śmieciowych i zaproponuje nowe rozwiązania w tej kwestii. – Rozumiemy, że każdy może mieć własną opinię, własne zdanie, ale cel, jakim jest ochrona polskich pracowników, pozostaje niezmienny – zaznaczyła.
Sam szef rządu odniósł się do sprawy reformy na portalu X. "Możliwość zmiany formy zatrudnienia przez urzędnika bez pytania o zdanie pracodawcy, zatrudnionego i bez wyroku sądu to zły pomysł. Naszym zadaniem jest uwolnienie gospodarki i obywateli od nadmiernych regulacji i biurokracji. Znajdziemy lepsze sposoby ochrony pracowników" – napisał w czwartek premier Donald Tusk.
Czytaj też:
Flagowy projekt Lewicy wyrzucony do kosza. Tusk: Znajdziemy lepsze sposobyCzytaj też:
Duże problemy z KPO po decyzji Tuska. "KE dowiedziała się z mediów"
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
