Zastanawiające zapisy w projektach ustaw. "Wydaje się, że pisane pod lobbystów"

Zastanawiające zapisy w projektach ustaw. "Wydaje się, że pisane pod lobbystów"

Dodano: 
Witold Tumanowicz, Konfederacja
Witold Tumanowicz, Konfederacja Źródło: X / WTumanowicz
Oba projekty, zarówno Lewicy, jak i Polski 2050, uderzają w wolność gospodarczą. (...) Wydaje się, że są to ustawy pisane pod różnego rodzaju lobbystów i grupy interesów – mówi DoRzeczy.pl Witold Tumanowicz.

W Sejmie trwa pierwsze czytanie dwóch poselskich projektów – Lewicy i Polski 2050 – zmian w ustawie o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi.

Projekty Lewicy i Polski 2050. Zapisy uderzające w przedsiębiorców

Zarówno w projekcie Lewicy, jak i Polski 2050, znalazły się zapisy uderzające w przedsiębiorców. Projekt Lewicy całkowicie zakazuje reklamy wszystkich napojów alkoholowych, w tym piwa, oraz zakazuje sprzedaży alkoholu na stacjach paliw i w godzinach nocnych na terenie całego kraju. Drugi projekt, przygotowany przez posłów Polski 2050, również całkowicie zakazuje reklamy alkoholu, a ponadto przyznaje gminom większe uprawnienia do wprowadzania godzinowego zakazu sprzedaży alkoholu i podnosi opłaty za uzyskanie zezwolenia na sprzedaż alkoholu. Jednak wśród projektów "zaszyto" zastanawiające zapisy, np. ten, który eliminuje całą kategorię piwa ze sprzedaży w małych sklepach.

Konfederacja: Uderzają w wolność gospodarczą

Poseł Witold Tumanowicz, który w Sejmie zabrał głos w sprawie projektów Lewicy i Polski 2050 dotyczących projektów zmian w ustawie o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, w rozmowie z DoRzeczy.pl ocenił, że "przede wszystkim oba projekty uderzają w wolność gospodarczą". – Jeśli chodzi o to, kto ma prawo kupić alkohol, to powinien decydować tylko i wyłącznie sam zainteresowany – stwierdził.

Poseł Konfederacji zauważył, że "prawda jest taka, że alkohol nie jest zakazany w Polsce, więc jest normalnym produktem, który można nabyć". – Różnego rodzaju ograniczenia, rozróżnianie, dyskryminowanie konkretnych punktów sprzedaży, powoduje nierównowagę gospodarczą i nieuczciwą konkurencję. Wydaje się, że są to ustawy pisane pod różnego rodzaju lobbystów i grupy interesów – powiedział.

Pytany o to, jak Konfederacja zagłosuje w sprawie tych projektów, zwrócił uwagę, że "my, jako Konfederacja, stoimy bardzo jasno na stanowisku wolności gospodarczej". – Wydaje mi się, że w tym zakresie należałoby odrzucić te projekty, ponieważ idą zdecydowanie za daleko i nie rozwiązują kluczowego problemu alkoholizmu. Tak naprawdę wyłącznie uderzają w punkty sprzedaży – ocenił.

Czytaj też:
Zaskakujące zapisy w projektach Lewicy i Polski 2050. Kowalski: Powinny trafić do kosza
Czytaj też:
Zastanawiające zapisy w projektach poselskich. Abramowicz: O co tutaj chodzi?


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: DoRzeczy.pl
Czytaj także