Kiedy Ukraina wejdzie do Unii Europejskiej? Prezydent Nawrocki zabrał głos

Kiedy Ukraina wejdzie do Unii Europejskiej? Prezydent Nawrocki zabrał głos

Dodano: 
Gitanas Nauseda, Karol Nawrocki, Wołodymyr Zełenski
Gitanas Nauseda, Karol Nawrocki, Wołodymyr Zełenski Źródło: Alicja Stefaniuk / KPRP
Kierunek jest oczywisty, ale nie proście mnie, abym mówił o datach – oświadczył prezydent Karol Nawrocki, pytany o akcesję Ukrainy do Unii Europejskiej.

W niedzielę w Wilnie prezydent Karol Nawrocki spotkał się z prezydentami Litwy i Ukrainy, Gitanasem Nausedą i Wołodymyrem Zełenskim. Wizyta polskiego przywódcy na Litwie ma związek z obchodami 163. rocznicy Powstania Styczniowego. Głowie państwa towarzyszy pierwsza dama Marta Nawrocka.

W trakcie konferencji prasowej Nawrocki zwrócił uwagę na to, że choć od Powstania Styczniowego minęły już 163 lata, to wciąż Rosja jest zagrożeniem dla Europy Środkowo-Wschodniej. – Polityki resetów z Federacją Rosyjską przemijają, a jedna rzecz się nie zmienia niezależnie od tego, czy jest to Rosja carska, czy Rosja bolszewicka, czy Rosja Władimira Putina: nasze kraje [Polska, Litwa i Ukraina – przy. red.], dziś już niepodległe, wciąż mierzą się z tym samym problemem zagrożenia ze strony Federacji Rosyjskiej. Dlatego tak ważne są formaty regionalne, do których jako prezydent Polski przywiązuję szczególne znaczenie – powiedział.

Ukraina w Unii Europejskiej? Nawrocki: Kierunek jest oczywisty

Karol Nawrocki został zapytany o potencjalne przystąpienie Ukrainy do Unii Europejskiej. Wcześniej Wołodymyr Zełenski mówił o gotowości w 2027 r., zaś prezydent Litwy wskazał rok 2030.

– Nie mam najmniejszych wątpliwości, że w sensie strategicznym droga Ukrainy idzie w kierunku cywilizacji zachodniej, a z całą pewnością nie cywilizacji wschodniej. Kierunek dla Ukrainy jest oczywisty, ale nie proście mnie państwo, abym mówił o datach – oznajmił Nawrocki.

– Dla mnie, znając proces akcesyjny, rok 2027, pod względem formalnym, pod względem tych problemów wewnętrznych, o których więcej wie pan prezydent Zełenski niż ja, jest trudno osiągalny. Ale to już zostawiam panu prezydentowi Zełenskiemu i specjalistom – zaznaczył.

W ubiegłym tygodniu agencja Reutera, powołując się na unijnego urzędnika, poinformowała, że Komisja Europejska rozważa umożliwienie Ukrainie szybkiego przystąpienia do UE w ramach realizacji planu pokojowego z Rosją, jednak bez przyznania Ukrainie pełnych praw członkowskich.

Czytaj też:
"Po prostu frajerstwo". Polityk Konfederacji dosadnie o pożyczce dla Ukrainy
Czytaj też:
"To jakby dostać bombą atomową". Orban ujawnia: UE ma tajny dokument ws. Ukrainy


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Opracował: Dawid Sieńkowski
Źródło: DoRzeczy.pl
Czytaj także