Syn poseł PiS skazany

Syn poseł PiS skazany

Dodano: 
Łańcuch sędziowski, zdjęcie ilustracyjne
Łańcuch sędziowski, zdjęcie ilustracyjne Źródło: PAP / Leszek Szymański
Syn poseł Prawa i Sprawiedliwości Iwony Arent został skazany na 7 miesięcy ograniczenia wolności.

W 2023 roku media ujawniły, że 29-letni syn poseł PiS jest oskarżony o pobicie swojej byłej dziewczyny Pauliny C.

Jak potwierdziła policja, funkcjonariusze tego dnia "interweniowali w jednym z mieszkań przy al. Niepodległości w Olsztynie, w związku z otrzymanym zawiadomieniem o możliwości popełnienia przestępstwa pobicia".

W trakcie czynności funkcjonariusze zatrzymali dwie osoby – znajomą ofiary – Magdalenę T. i byłego partnera ofiary, syna posłanki PiS – Michała A.

Poszkodowana kobieta twierdzi, że była bita pięściami po twarzy, uderzana otwartą ręką w twarz oraz kopana w głowę. W ataku na Paulinę C. miały uczestniczyć obydwie zatrzymane osoby.

W związku z oskarżeniami ze strony kobiety Michał A. i Magdalena T. usłyszeli zarzuty. Postępowanie przygotowawcze w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Olsztyn-Południe.

Magdalena T. przyznała się do winy. Kobieta została ukarana wyrokiem pół roku wykonywania prac społecznych w wymiarze 30 godzin miesięcznie i zapłatę pokrzywdzonej 1 tys. zł.

Syn poseł skazany

Jak podał portal Onet, Syn poseł Arent nie przyznał się do winy. W czwartek zapadł wyrok w jego sprawie. Mężczyzna został skazany na karę łączną 7 miesięcy ograniczenia wolności, które polegać ma na nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 30 godzin miesięcznie. Ma również zapłacić ofierze 3 tys. złotych odszkodowania. Wyrok nie jest prawomocny.

W uzasadnieniu wyroku sędzia podkreśliła, że to Magdalena T. była bardziej agresywna.

– To ona bezpośrednio kopała i biła. Niemniej sąd nie zgodził się z obroną, że oskarżony był tylko biernym obserwatorem. Z materiału dowodowego wynika, że oskarżony w pełni akceptował i wspierał działania współoskarżonej. Pojawiały się okrzyki: "bij ją mocniej, uderz". Oskarżony również zadał uderzenia, ale podkreślę, że o znacznie mniejszym stopniu natężenia, niż współoskarżona – powiedziała sędzia Katarzyna Kruszewska-Sobczyk

Czytaj też:
Burza po wystąpieniu sędziego na kongresie Brauna. Żurek podejmuje kroki
Czytaj też:
Więził, bił, gwałcił. Zapadł wyrok w sprawie "polskiego Fritzla"


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: Onet.pl
Czytaj także