Co więcej, zatrzymany szpieg mógł posiadać wiedzę szczególnie cenną dla obcych wywiadów – wynika z najnowszych informacji przekazanych przez Służbę Kontrwywiadu Wojskowego.
Uczestniczył w najważniejszych procesach
Jak poinformował szef SKW gen. bryg. Jarosław Stróżyk, podejrzany przez lata uczestniczył w najważniejszych procesach prowadzonych w ministerstwie. Brał udział m.in. w pracach związanych ze strategią i planowaniem obronnym państwa oraz w międzynarodowych konferencjach, także poza granicami Polski. Według służb miał dostęp do materiałów niejawnych oznaczonych klauzulą "tajne".
Śledztwo w sprawie ma charakter rozwojowy. Funkcjonariusze analizują obecnie skalę potencjalnych szkód oraz badają wszystkie nośniki danych należące do podejrzanego – zarówno służbowe, jak i prywatne. Nie wyklucza się kolejnych ustaleń, w tym ewentualnego istnienia szerszej siatki współpracowników. W środę zatrzymanemu przedstawiono zarzut szpiegostwa z art. 130 par. 2 Kodeksu karnego, dotyczący działania na rzecz obcego wywiadu i przekazywania informacji mogących zaszkodzić bezpieczeństwu państwa. Za ten czyn grozi kara od 8 lat więzienia do dożywocia. Sąd zdecydował o zastosowaniu wobec podejrzanego trzymiesięcznego aresztu.
Pierwszy taki przypadek
Według szefa SKW jest to pierwszy przypadek postawienia takiego zarzutu od czasu zaostrzenia przepisów dotyczących szpiegostwa w nowelizacji Kodeksu karnego z 2023 roku. Zdaniem generała świadczy to o powadze sprawy i znaczeniu zatrzymania dla bezpieczeństwa państwa. Służby podkreślają, że szczegółowe informacje dotyczące ewentualnych strat pozostają niejawne. Trwają jednak działania mające ograniczyć wartość informacji, które mogły trafić do obcego wywiadu, oraz zapobiec podobnym sytuacjom w przyszłości.
Szef SKW zapowiedział również, że służba będzie kontynuować działania kontrwywiadowcze wobec osób związanych z wojskiem i resortem obrony. Szczegóły zatrzymania mają zostać przedstawione posłom podczas niejawnego posiedzenia sejmowej komisji ds. służb specjalnych.
Czytaj też:
Wiadomo, dla kogo szpiegował pracownik MONCzytaj też:
Szpieg w MON. Wiceminister ujawnia nowe fakty
