Tego rząd nie wybaczy Glapińskiemu. "To był szok dla ministrów"

Tego rząd nie wybaczy Glapińskiemu. "To był szok dla ministrów"

Dodano: 
Prof. Adam Glapiński, prezes NBP
Prof. Adam Glapiński, prezes NBP Źródło: PAP / Leszek Szymański
Rząd nie daruje prezesowi NBP Adamowi Glapińskiemu, że dał alibi prezydentowi Karolowi Nawrockiemu alibi do weta ws. SAFE – wynika z ustaleń mediów, które ujawniają plan zemsty.

W minioną środę prezydent Karol Nawrocki i prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński zapowiedzieli "Polski SAFE 0 proc”. Ma być to alternatywa dla unijnego programu pożyczek SAFE na obronność.

Rząd szykuje zemstę dla Glapińskim. "Upokorzenie przyjdzie w najbliższym czasie"

Choć oficjalnie rządzący wyrażają zainteresowanie tą propozycją, a we wtorek w tej sprawie prezydent spotka się z szefem NBP, premierem Donaldem Tuskiem i wiceprezesem, szefem MON Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, okazuje się że to dla nich poważny problem. Daje on bowiem Nawrockiemu alibi do zawetowania ustawy wdrażającej SAFE. Tego zaś, jak wynika z ustaleń Onetu, koalicja nie daruje prezesowi banku centralnego i już opracowała plan zemsty. "Upokorzenie przyjdzie już w najbliższym czasie" – czytamy.

Według serwisu, chodzi o zaufaną współpracowniczkę Glapińskiego, pierwszą wiceprezes NBP Martę Kightley, której kadencja kończy się dokładnie dziś.

"Teoretycznie mogłaby pozostać w zarządzie NBP na kolejne sześć lat, lecz w praktyce nie jest to proste. Owszem, Glapiński skierował do prezydenta wniosek o powołanie jej na drugą kadencję, ale konieczna jest do tego także zgoda premiera — tzw. kontrasygnata" – wskazuje Onet.

Podkreślając rolę, jaką w NBP pełni Kightley, serwis podkreśla, że jej brak oznaczałby dla Glapińskiego "wstrząs".

Glapiński dał Nawrockiemu "amunicję" do antyrządowego weta? "Szok dla ministrów"

Porozumienie w tej sprawie prezesa NBP z rządem miało być już bardzo blisko. Doszło nawet do pewnych nieformalnych uzgodnień. Za kontrasygnatę Glapiński miał starać się kształtować politykę monetarną w Radzie Polityki Pieniężnej w sposób jak najmniej dotkliwy dla rządu.

"Dlatego konferencja Glapińskiego z Nawrockim, na którym prezes NBP dał prezydentowi amunicję do antyrządowego weta, była dla ministrów szokiem. Uznali, że to zerwanie nieformalnej umowy. W rewanżu premier nie będzie się spieszył z kontrasygnatą. Niech pan Adam spróbuje życia bez pani Marty" – pisze Onet. Na tym jednak nie koniec. Kontrasygnaty ma nie być również dla nominacji innych członków zarządu.

Czytaj też:
Tak weto ws. SAFE wpłynie na ocenę Nawrockiego. Nowy sondaż
Czytaj też:
"Polski SAFE 0 proc.". Szykuje się przełom w sprawie
Czytaj też:
Rzecznik Nawrockiego uderza w Tuska. "Nic się nie udało załatwić"

Źródło: Onet.pl
Czytaj także