Rada Ministrów przyjęła w środę projekt ustawy o Finansowym Instrumencie Zwiększenia Bezpieczeństwa SAFE, przedłożony przez Ministra Obrony Narodowej.
Projekt umożliwi Polsce wykorzystanie pieniędzy z unijnego programu przeznaczonego na rozwój bezpieczeństwa i obronności. Polska złożyła wniosek o pożyczkę w wysokości prawie 200 mld zł.
Trela: Oni boją się Trumpa
Zdaniem Tomasza Treli wątpliwości polityków PiS ws. programu SAFE są wynikiem złośliwości politycznej i obawy przed tym, "co powie Donald Trump, skoro my gros z tych pieniędzy chcemy przeznaczyć na inwestycje w przemysł polski, a nie będziemy np. kupować sprzętu w Stanach Zjednoczonych".
– Sugeruję, że oni boją się Donalda Trumpa i są wyznawcami trumpizmu, i co powie Donald Trump, oni traktują jako prawdę objawioną – stwierdził poseł Lewicy.
Zdaniem parlamentarzysty, Amerykanie chcieliby podporządkować sobie Polskę. Jako przykłąd wskazał decyzję ambasadora USA w Polsce Thomasa Rose’a o zerwaniu kontaktów z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym. Trela podkreślił, że miał to być dla Warszawy bodziec do zmiany marszałka.
– Nie z nami te numery, nikt nam nie będzie dyktował, kto jest marszałkiem polskiego Sejmu – podkreślił.
Błaszczak krytykuje projekt ws. SAFE
Do projektu odniósł się w rozmowie z RMF FM szef klubu parlamentarnego PiS Mariusz Błaszczak. Były minister obrony narodowej zaznaczył, że bardzo szybkie tempo procedowania ustawy wprowadzającej program SAFE nie jest dobre. Wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości podkreślił, że jego ugrupowanie będzie starało się, aby w ustawie znalazł się zapis ws. przeznaczenia 89 proc. pieniędzy z programu do polskiej zbrojeniówki.
– Przejrzałem ten projekt i jedno mnie niepokoi, że nie ma klarownego przepisu dotyczącego tego, że nie spoza 29. części budżetu państwa, czyli nie spoza budżetu MON, będzie spłacana ta pożyczka – zauważył Błaszczak.
Polityk wskazał również zasadę warunkowości. – TSUE może orzec, że jesteśmy zbyt mało gorliwi, jeśli chodzi o religię klimatyczną – przestrzegał szef klubu parlamentarnego PiS. – Tu jest problem, który może doprowadzić do bankructwa Ministerstwa Obrony Narodowej, bo oprócz religii klimatycznej, mamy pakt migracyjny i wszystkie te szaleństwa – dodał.
Czytaj też:
Burza wokół SAFE. Cenckiewicz ujawniaCzytaj też:
"Polityczny szantaż". Doradca prezydenta ostrzega
