Premier Donald Tusk oraz minister finansów biorą udział w wydarzeniu "Rok przyspieszenia" w siedzibie Giełdy Papierów Wartościowych. Premier zapowiedział w trakcie swego wystąpienia, że rok 2026 będzie rokiem przełomu.
Andrzej Domański obiecał, że nasz kraj w ciągu najbliższych kilku lat zrobi duży progres gospodarczy. - Panie premierze, przyjmuję to wyzwanie. 5 lat, 5-6 lat na dogonienie Wielkiej Brytanii w PKB per capita skorygowanym o poziom cen, czyli w tym wskaźniku, w którym w zeszłym roku wyprzedziliśmy Japonię – powiedział Andrzej Domański.
- Za 5 lat dogonimy Wielką Brytanię - zaznaczył minister.
Domański: Polska motorem wzrostu w UE
- W ciągu dwóch lat odbudowaliśmy stabilność gospodarczą. Uruchomiliśmy wzrost PKB, który pracował dla polskich rodzin. Polska wróciła na ścieżkę rozwoju i odzyskała miejsce w gospodarczej ekstraklasie – powiedział Andrzej Domański.
- To nie jest przypadek, że dziś nawet agencje ratingowe mówią, że polska gospodarka emanuje siłą. To jest fakt, takie są liczby i dostrzegają to wszyscy – zapewnił.
- Tak jak w zeszłym roku zapowiadaliśmy rok przełomu, tak rok 2026 będzie rokiem przyspieszenia. Już Polska dziś jest motorem wzrostu w Unii Europejskiej, nasza kontrybucja do wzrostu całej Unii Europejskiej w 2026 roku będzie większa, niż wpływ Francji czy Niemiec, takie są liczby – mówił dalej.
Premier Tusk: Polska oazą stabilności i wzrostu
Premier ocenił, że Polska stała się "oazą stabilności i wzrostu", a dane makroekonomiczne uzasadniają podejście optymistyczne.
Tusk powiedział, że w 2025 r. inwestycje wzrosły o 4 proc., co – jak zaznaczył – pozwala uznać, że udało się je odbudować, choć wciąż jest to poziom niewystarczający. Dlatego rząd stawia na dalsze pobudzenie inwestycji, zarówno infrastrukturalnych, jak i w naukę, nowe technologie oraz startupy.
Czytaj też:
Europa zmienia zdanie ws ETS? Europoseł: Tusk siedzi cichoCzytaj też:
Gigantyczna strata polskiej firmy. Efekt polityki UE
