Europa zmienia zdanie ws ETS? Europoseł: Tusk siedzi cicho

Europa zmienia zdanie ws ETS? Europoseł: Tusk siedzi cicho

Dodano: 
Europoseł Konfederacji Ewa Zajączkowska-Hernik
Europoseł Konfederacji Ewa Zajączkowska-Hernik Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Kolejni przywódcy unijni mówią o zrewidowaniu lub odrzuceniu szkodliwego systemu ETS 2, który niszczy nasz przemysł i podnosi rachunki za energię! – twierdzi Ewa Zajączkowska-Hernik.

W obszernym wpisie europoseł Konfederacji przytacza wypowiedzi kolejnych europejskich liderów sugerujące, że pojawiła się możliwość rewizji ETS3.

Kanclerz Niemiec Friedrich Merz miał stwierdzić, że "Unia powinna być otwarta na propozycje zmian lub przesunięcia w czasie" kontrowersyjnego systemu.

Prezydent Francji Emmanuel Macron stwierdził, że ETS "można poprawić, bo obciąża niektóre gospodarki i sektory przemysłu, a cena uprawnień jest zdecydowanie za wysoka".

Czeskie władze już przyjęły uchwałę sprzeciwiającą się ETS, a premier Słowacji Robert Fico stwierdził, że kraje Grupy Wyszehradzkiej powinny wspólnie sprzeciwić się unijnemu systemowi ETS. Także Węgry od początku sprzeciwiają się temu systemowi.

Zajączkowska: Tusk siedzi cicho

Europoseł krytycznie ocenia jednak postawę polskiego premiera. "Gdzie w tym wszystkim jest premier Tusk? Głupio cieszył się, że Komisja Europejska łaskawie pozwoliła przesunąć termin wejścia w życie ETS2 na 2028 rok, a teraz, gdy głos zabierają kolejne kraje, to siedzi cicho. Zapewne czeka pokornie na wytyczne od von der Leyen, zamiast stać na czele państw członkowskich, które kwestionują ten antygospodarczy system podnoszący obywatelom rachunki! Taki mamy rząd" – napisała polityk.

twitter

Zajączkowska twierdzi, że trzeba brać sprawy w swoje ręce. "Moje zdanie jest jasne od początku – cały ten system trzeba wywalić do kosza raz na zawsze! Dlatego jako jedyny europoseł z Polski ruszyłam z obywatelską petycją ws. wycofania ETS 2 a także dyrektywy o przymusowych remontach klimatycznych budynków" – napisała.

Petycję można podpisać na stronie https://ewazajaczkowska.pl/petitions. Polityk informuje, że łącznie zebrano już ponad 70 tysięcy podpisów.

"Petycje osobiście zaniosę do Parlamentu Europejskiego i eurokraci będą musieli się do tego ustosunkować! Rządzący zamiast nas bronić, to godzą się na tą chorą politykę klimatyczną UE, dlatego jednoczmy się i pokażmy nasz sprzeciw wobec wyższych rachunków" – podkreśliła.

Czytaj też:
Korzyści z obecności w UE? Europosłanka Konfederacji wskazała jedną
Źródło: X
Czytaj także