W poniedziałek prezydent Karol Nawrocki ma przyjechać do Budapesztu. O planowanej wizycie przywódcy RP w stolicy Węgier donosi dziennikarz serwisu VSquare Project, Szabolcs Panyi. Jak podał, 23 marca, po obchodach Dnia Przyjaźni Polsko-Węgierskiej w Przemyślu z udziałem prezydenta Węgier Tamása Sulyoka, Karol Nawrocki uda się w krótką podróż do Budapesztu. Tam spotka się z premierem Viktorem Orbanem.
Wizyta ta ma być oficjalna, a jej celem będzie wsparcie kampanii wyborczej Orbana oraz zacieśnienie więzi między politykami po tym, jak do skutku nie doszła zaplanowana na 4 grudnia ub.r. podróż polskiego przywódcy na Węgry. Przypomnijmy, że wtedy Nawrocki zrezygnował ze spotkania z powodu wcześniejszej wizyty premiera Orbana w Moskwie.
Szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej potwierdził, że w poniedziałek prezydent uda się na Węgry. "Od 19 lat, co roku w dniu 23 marca, organizowane są Dni Przyjaźni Polsko-Węgierskiej. Także i w tym roku planowane są takie uroczystości. W najbliższy poniedziałek w Przemyślu Prezydent RP Karol Nawrocki podejmie przebywającego z wizytą w Polsce Prezydenta Węgier Tamása Sulyoka. W drugiej części dnia, rozmowy przeniosą się do Budapesztu, gdzie Prezydent K. Nawrocki rozmawiał będzie z Prezydentem T. Sulyokiem i Premierem V. Orbanem" – przekazał.
Sikorski oburzony. "Ten Pan chce?"
Medialne informacje skomentował minister spraw zagranicznych. Radosław Sikorski przypomina politykę Węgier wobec Ukrainy. "Prezydent Karol Nawrocki będzie w poniedziałek w Budapeszcie aby wesprzeć w kampanii wyborczej Wiktora Orbana. Tego samego, który blokuje 20 pakiet sankcji wobec Rosji oraz zwrot 2 miliardów złotych za sprzęt, który Wojsko Polskie przekazało Ukrainie. W kampanii, w której Orban straszy rzekomą inwazją Ukrainy, w czym wspiera go specjalna ekipa GRU. W towarzystwie takich klakierów Putina jak Matteo Salvini i Marine le Pen. Panie Prezydencie, proszę zainteresować się dlaczego nacjonalizm i złodziejstwo Orbana spowodowały, że Węgry stały się najbiedniejszym krajem Unii Europejskiej. Czy tego życzy Pan Polsce?" – pyta szef MSZ w serwisie X.
Wybory na Węgrzech odbędą się 12 kwietnia. W większości sondaży od wielu miesięcy na prowadzeniu jest opozycyjna wobec partii Viktora Orbana TISZA.
Swojego poparcia premierowi Węgier udzielił prezydent USA Donald Trump.
Czytaj też:
Prezydent Nawrocki ma przyjechać do Budapesztu, by wesprzeć OrbanaCzytaj też:
CPAC w Budapeszcie. Orban: O przyszłości Europy muszą decydować jej narody
