Hennig-Kloska nie może być spokojna o stanowisko? "Pięć, sześć głosów"

Hennig-Kloska nie może być spokojna o stanowisko? "Pięć, sześć głosów"

Dodano: 
Minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska
Minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska Źródło: PAP / Marcin Obara
Donaldowi Tuskowi ma zależeć na obronieniu stanowiska Pauliny Hennig-Kloski. Przemysław Wipler jest zdania, że są jednak pewne szanse na usunięcie minister ze stanowiska.

Konfederacja wraz z Prawem i Sprawiedliwością zebrały podpisy pod wnioskiem o wotum nieufności dla minister klimatu Pauliny Hennig-Kloski. Jak wskazali przedstawiciele ugrupowania, są trzy główne powody, a jednym jest fanatyczny klimatyzm byłej polityk Polski 2050.

Pod wnioskiem podpisali się również posłowie innych ugrupowań. Nie jest tajemnicą, że działalność szefowej resortu środowiska budzi sprzeciw nie tylko w PiS i Konfederacjach. Politycy tych formacji mówili w wywiadach, że mają pewną nadzieję na przeforsowanie usunięcia Hennig-Kloski ze stanowiska, gdyby wniosek poparli posłowie skupieni wokół Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz, a być może nawet niektórzy parlamentarzyści PSL.

Próba odwołania Hennig-Kloski. Wipler: Mam nadzieję

Poseł Wipler powiedział w rozmowie z Beatą Lubecką w Radio Zet, że politycy Polskiego Stronnictwa Ludowego są wściekli o to, co się wydarzyło w Banku Ochrony Środowiska. – Tam miały miejsce zmiany personalne w jakim stylu przeprowadzone i połączone z wyciekami do mediów i kampanią informacyjną, bardzo agresywną, wytoczoną wobec byłego prezesa – wskazał.

Dopytywany o głosowanie w sprawie Hennig-Kloskiej, dodał, że rozmawiał z ludowcami i choć im nie wierzy, to jeden z nich powiedział mu, że co najmniej 6-7 głosów z klubu PSL zagłosuje za odwołaniem minister klimatu i środowiska, ponieważ "mają dość tego, co oni [Polska 2050 – red]. robią".

Poseł Konfederacji zwrócił ponadto uwagę, że w koalicji jest realny konflikt pomiędzy środowiskami koła Centrum Hennig-Kloskiej a Polski 2050 Pełczyńskiej-Nałęcz. – Niektórzy posłowie tego ugrupowania mówią, że rozważają wyjęcie kart do głosowania na to głosowanie – przypomniał Wipler.

Według ustaleń Onetu podczas rozmowy z minister Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz premier Donald Tusk miał zagrozić końcem koalicji w obecnym kształcie, jeżeli Polska 2050 zagłosuje za wnioskiem o odwołanie Pauliny Hennig-Kloski. Polska 2050 miałaby wówczas zostać usunięta z koalicji.

Czytaj też:
"Nieeleganckie zachowanie". Hołownia grzmi: Hennig-Kloska żadnej łaski tu nie robi
Czytaj też:
Zajączkowska-Hernik: Hennig-Kloska miała racjonalne poglądy. Coś się wydarzyło

Opracował: Grzegorz Grzymowicz
Źródło: Radio ZET, YouTube / DoRzeczy.pl / Onet
Czytaj także