– Chciałbym wspomnieć papieża Franciszka w tę pierwszą rocznicę jego śmierci. Pozostawił i ofiarował tak wiele Kościołowi – poprzez swoje życie, swoje świadectwo, swoje słowo i swoje gesty. Przez to, co uczynił, żyjąc prawdziwie bliskością wobec najuboższych, najmniejszych, chorych, dzieci i osób starszych – powiedział Leon XIV do dzienikarzy, lecących z nim do Gwinei Równikowej.
Dzień przelotu Papieża z Angoli do Gwinei Równikowej przypadł w pierwszą rocznicę śmierci papieża Franciszka, który odszedł o świcie 21 kwietnia 2025 roku.
Promowanie braterstwa
Jak mówił Papież, wiele rzeczy można by przypomnieć z życia Jorge Maria Bergoglia, ale Leon XIV przywołał przede wszystkim jego nieustanne wezwanie do "powszechnego braterstwa”.
– Franciszek naprawdę starał się promować autentyczny szacunek dla wszystkich ludzi, wszystkich kobiet, rozwijając ducha braterstwa, byśmy byli braćmi i siostrami – wszyscy – i by szukać sposobu życia według przesłania, które znajdujemy w Ewangelii – mówił Ojciec Święty.
Orędzie miłosierdzia
Innym przesłaniem papieża Franciszka, które przypomniał Leon XIV, jest miłosierdzie, o którym mówił już podczas pierwszej modlitwy Anioł Pański w niedzielę po wyborze 13 marca 2013 roku.
– Już wtedy, podczas pierwszej modlitwy Anioł Pański, ale także podczas Mszy świętej, którą odprawił jeszcze przed inauguracją pontyfikatu 17 marca 2013 roku w parafii św. Anny w Watykanie, przywołał postać kobiety przyłapanej na cudzołóstwie i mówił z serca o miłosierdziu Boga, o wielkiej miłości, o przebaczeniu i hojnej ekspresji miłosierdzia Pana – wskazał Leon XIV.
Tego ducha Franciszek pragnął przekazać całemu Kościołowi – podkreślił Papież, przypominając również piękną celebrację nadzwyczajnego Jubileuszu Miłosierdzia.
Dar dla wszystkich
– Módlmy się, aby już cieszył się miłosierdziem Pana i dziękujmy Panu za wielki dar życia Franciszka dla całego Kościoła i całego świata – zakończył Leon XIV.
Czytaj też:
Rodzice irańskich dzieci piszą do Leona XIV. Poruszające słowaCzytaj też:
Wspomnienia osobistego pielęgniarza papieża Franciszka. "Płakał z radości"
