W czwartek późnym wieczorem prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński opublikował w mediach społecznościowych zdjęcie z Mateuszem Morawieckim i Przemysławem Czarnkiem. "Kolejna dobra rozmowa. Do zwycięstwa!" – napisał lider PiS. "Dobrze być razem!" – skomentował Czarnek. Z kolei Morawiecki oświadczył: "Pełen oddech dla Polski złapany! Do zwycięstwa".
W poniedziałek doszło do spotkania Kaczyńskiego, Morawieckiego oraz europosła PiS Adama Bielana. Tematem były spory w partii, które powstały po tym, jak Morawiecki ogłosił powstanie swojego stowarzyszenia – Rozwój Plus, do którego zapisać się miało kilkudziesięciu parlamentarzystów. Inicjatywa została odebrana przez kierownictwo Prawa i Sprawiedliwości jako próba rozbicia i osłabienia ugrupowania na półtora roku przed wyborami parlamentarnymi.
Natomiast we wtorek Kaczyński i Morawiecki wystąpili na wspólnej konferencji prasowej. Obaj politycy podkreślili, że doszli do porozumienia i zapewnili, że wspólnie będą pracowali na zwycięstwo PiS w wyborach w 2027 r. Ustalono, że członkowie Stowarzyszenia Rozwój Plus wejdą w skład nowo powołanej Rady Eksperckiej. Kaczyński zaznaczył, że ugrupowanie będzie miało od teraz "dwa płuca".
Morawiecki o Czarnku: Został wprowadzony w błąd
W piątkowym programie "Gość Wydarzeń" na antenie Polsat News Mateusz Morawiecki zdradził kulisy ostatnich spotkań. Wskazał, że jedno z nich dotyczyło nieporozumień wokół kandydata PiS na premiera. – Rozmowa była dobra. Mam przekonanie, że nasz kandydat został wprowadzony w błąd w niektórych tematach przez jakichś szatanów, którzy musieli być czynni pomiędzy nami. Wyjaśniliśmy sobie dużo rzeczy – stwierdził.
– Przemysław Czarnek to jest nasz kandydat, to jest również mój kandydat, to jest kandydat Prawa i Sprawiedliwości – podkreślił.
Były premier został zapytany, czy wspomniani przez niego "szatani" działają wewnątrz PiS. – I poza PiS, i obok PiS, a może nie jeden znalazłby się również w środku. Taki, który próbował burzyć porządek, atakować nasze rządy, nasze osiągnięcia, tylko po to, żeby wypchnąć pewną grupę osób – oznajmił.
Czytaj też:
Pierwszy taki sondaż. Kto poparłby partię Morawieckiego?Czytaj też:
Morawiecki czy Czarnek? Zaskakujące wyniki sondażu
