To wzrost o 5 punktów procentowych w porównaniu z poprzednim pomiarem. Jednocześnie spadły notowania Sejmu i Senatu. Wyniki pokazują wyraźny kontrast między oceną głowy państwa a parlamentu.
Prezydent zyskuje
Według czerwcowego badania CBOS działalność Karola Nawrockiego dobrze ocenia 51 proc. ankietowanych. Miesiąc wcześniej było to 46 proc. Negatywnie o pracy prezydenta wypowiedziało się 39 proc. respondentów, czyli o 3 punkty procentowe mniej niż w maju. Odsetek osób niezdecydowanych spadł do 10 proc. To kolejny sondaż pokazujący poprawę notowań prezydenta. Podobny trend odnotował wcześniej IBRiS w badaniu dla Polsat News. Tam pozytywną ocenę działalności Nawrockiego wyraziło 51,7 proc. badanych, wobec 48,1 proc. w poprzednim pomiarze.
Znacznie gorzej wyglądają wyniki parlamentu. Działalność Sejmu pozytywnie oceniło 30 proc. badanych, co oznacza spadek o 3 punkty procentowe względem maja. Jednocześnie aż 55 proc. respondentów wyraziło negatywną opinię o pracy izby niższej. To wzrost o 6 punktów procentowych. Spadły również notowania Senatu. Pozytywnie jego działalność ocenia 33 proc. ankietowanych, o 4 punkty procentowe mniej niż miesiąc wcześniej. Negatywnie Senat ocenia 41 proc. respondentów.
Samorządy oceniane najlepiej
Najwyższe noty w badaniu ponownie otrzymały władze lokalne. Działalność władz miasta lub gminy dobrze oceniło 69 proc. badanych, co oznacza wzrost o 2 punkty procentowe. Przeciwnego zdania było 21 proc., a 10 proc. ankietowanych nie miało zdania.
Badanie CBOS przeprowadzono między 11 a 21 czerwca na reprezentatywnej próbie 991 dorosłych Polaków. 66,4 proc. wywiadów zrealizowano metodą CAPI, 16,3 proc. metodą CATI, a 17,3 proc. metodą CAWI.
Mocny wpis Nawrockiego
Wzrost notowań prezydenta zbiegł się z jego głośnym wpisem opublikowanym 30 czerwca na platformie X. "Mam obowiązek narzucać wolę Narodu tym, którzy nie czują się wobec Polek i Polaków szczególnie zobowiązani" – napisał prezydent. Nawrocki przekonywał, że jego polityczne decyzje początkowo spotykają się z atakami, ale z czasem okazują się słuszne. "Kiedy przekonuję, że dobre relacje Polski ze Stanami Zjednoczonymi są strategiczne i niezbędne dla naszego bezpieczeństwa, najpierw słyszę śmiech, a później ataki i krytykę. Po kilku dniach ci sami ludzie ścigają się o palmę pierwszeństwa w budowie Fortu Trump" – stwierdził.
Prezydent zasugerował także, że relacje z Kijowem wymagają nowego ułożenia. "Gdy podejmuję decyzje zgodne z polską racją stanu wobec Ukrainy, która coraz częściej przekracza granice dobrosąsiedzkich relacji, scenariusz się powtarza" – napisał Nawrocki.
Czytaj też:
"Mam obowiązek narzucać wolę Narodu". Nawrocki mocno o Ukrainie i relacjach z USA Czytaj też:
Współpracownik Nawrockiego w USA. Wiemy, co usłyszał
