W sobotę podczas konferencji prasowej premier podkreślił, że Ukraina wciąż pozostaje bliskim sojusznikiem Polski, a na skłóceniu obu państw zależy Rosji.
– Wiedzieliśmy, że Rosja będzie starała się na wszelkie możliwe sposoby skłócić i doprowadzić do konfliktów i politycznych, ale też takich emocjonalnych – mówił.
Juszczenko pisze do Tuska
Jego zdaniem są jednak także "obiektywne przyczyny" wzrostu napięć, które są niezwiązane z aktywnością rosyjską. Premier wskazał tutaj na trudność Kijowa w rozliczeniu się z własną historią. Jak dodał, Wołyń jest tutaj tego "najbardziej dramatycznym przykładem".
– Będziemy tłumaczyli też stronie ukraińskiej, że ta nowoczesna wspólnota polityczna, jaką jest Europa, wymaga umiejętności i zdolności do rozliczenia się też z własnej historią – podkreślił.
Tusk przekazał, że były prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko wystosował do niego list utrzymany w przyjacielskim tonie. - Odebrałem także kilka sygnałów bezpośrednio od byłych polityków ukraińskich i aktualnych, między innymi były prezydent Ukrainy Juszczenko, zwrócił się do mnie z bardzo serdecznym takim apelem, listem, żebyśmy spróbowali popracować wspólnie nad tą przeszłością i starali się spowodować, żeby przyszłość nie rządziła przyszłością – mówił.
– Oczekujemy od Ukrainy pierwszego kroku po tej nieszczęsnej decyzji prezydenta Zełenskiego. Dobrze byłoby usłyszeć bardzo wyraźnie sygnał ze strony Kijowa. Próbują, ale jeszcze chcielibyśmy to pewnie wyraźnie usłyszeć – mówił.
Zełenski zapytany o spór z Polską w kontekście akcesji do UE
Podczas niedawnej wizyty w Dublinie prezydent Zełenski został zapytany o to, czy Kijów nie obawia się, że konflikt polityczny z Polską o nadanie imienia "bohaterów UPA" specjalnej jednostce wojskowej może przeszkodzić procesowi akcesyjnemu Ukrainy do Unii Europejskiej.
Zełenski odparł, że Polskę i Ukrainę "łączy historia". – Jesteśmy sąsiadami i jak większość krajów w Europie mieliśmy w przeszłości problemy. Ale żyjemy teraz i mamy do czynienia z jednym agresorem – wyraził swoją opinię. – Musimy myśleć o bezpieczeństwie – powiedział prezydent Ukrainy.
– Jeśli są pytania, znajdą się na nie odpowiedzi. Ukraina jest na to gotowa. Jesteśmy silnymi sąsiadami i dobrymi przyjaciółmi – dodał.
W trakcie wystąpienia Zełenski podziękował wszystkim przywódcom państw europejskich za otwarcie pierwszego klastra negocjacyjnego w ramach rozmów akcesyjnych z Ukrainą.
Czytaj też:
Polska oddała Ukrainie kluczowe pociski? "W tajemnicy przed Sejmem", "Gigantyczny skandal" Czytaj też:
Antypolskie nastroje wybuchły na Ukrainie. "Nigdy czegoś podobnego nie widziałem"
