Kierwiński zawiadamia prokuraturę ws. Macierewicza. "Dość tego"

Kierwiński zawiadamia prokuraturę ws. Macierewicza. "Dość tego"

Dodano: 
Szef MSWiA Marcin Kierwiński
Szef MSWiA Marcin Kierwiński Źródło: Flickr / Kancelaria Premiera
Marcin Kierwiński poinformował o złożeniu zawiadomienia do prokuratury w sprawie zachowania Antoniego Macierewicza wobec policjantów.

Chodzi o incydent przed Akademią Wymiaru Sprawiedliwości, gdzie poseł PiS miał złapać funkcjonariusza za mundur. "Macierewicz musi odpowiedzieć za atak na polskich policjantów" – oświadczył szef MSWiA. Do incydentu doszło w czasie zamieszania wokół odwołania rektora Akademii Wymiaru Sprawiedliwości. Przed siedzibą uczelni pojawili się politycy Prawa i Sprawiedliwości, wśród nich Antoni Macierewicz.

W budynku od kilku dni przebywa posłanka PiS Maria Kurowska. Politycy jej partii przekonywali, że chcą dostarczyć jej żywność i leki. Funkcjonariusze nie pozwolili im jednak wejść do środka.

Do sieci trafiło nagranie przedstawiające rozmowę Macierewicza z jednym z policjantów. Poseł PiS powoływał się na swoją legitymację poselską, zapowiadał funkcjonariuszowi konsekwencje sądowe, a następnie złapał go za element munduru, próbując odczytać jego nazwisko.

"Macierewicz musi odpowiedzieć"

Na sytuację zareagował minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński. "Po skandalicznym zachowaniu Macierewicza wobec funkcjonariuszy Policji zdecydowałem o złożeniu do prokuratury zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa przez Antoniego Macierewicza. Dość tego. Macierewicz musi odpowiedzieć za atak na polskich policjantów" – napisał na platformie X.

To kolejny w ostatnich dniach głośny incydent z udziałem byłego ministra obrony. Podczas obchodów miesięcznicy katastrofy smoleńskiej na placu Piłsudskiego doszło do szarpaniny między Macierewiczem a protestującymi. Na opublikowanych w internecie nagraniach widać polityka wymachującego przedmiotem, który uczestnicy protestu próbowali mu odebrać.

W sieci pojawiło się również zdjęcie przyniesionej przez protestujących tabliczki spryskanej farbą. Według medialnych relacji mógł zrobić to Macierewicz.

Czytaj też:
Awantura z udziałem Macierewicza. Sobkowiak-Czarnecka: Dobrze się stało

Źródło: X
Czytaj także