Mentzen był gościem Bogdana Rymanowskiego. Rozmowa dotyczyła m.in. afery Zondacrypto. Jednym z badanych przez prokuraturę wątków są pieniądze, które trafiły na konto m.in. fundacji Przemysława Wiplera. Przelewy zostały wykonane w okresie, kiedy Sejm pracował nad ustawą o kryptowalutach. Wipler wskazuje, że na żadnym etapie nie brał aktywnego udziału w tworzeniu tych przepisów.
– Nie podoba mi się, że jego fundacja [Przemysława Wiplera – przyp. red.] wystawiła jakieś faktury spółce powiązanej z Zondą. Nie powinno to tak wyglądać, dowiedziałem się od Donalda Tuska na konferencji. Zrobił błąd, nie powinien był tego robić. Co nie zmienia tego, że nie miał prawa wtedy wiedzieć, że to piramida finansowa – powiedział Mentzen.
W dalszej części rozmowy poseł ujawnił, że Roman Giertych szukał na niego haków. Miał w tej sprawie kontaktować się z Przemysławem Kralem.
– Roman Giertych powiedział mi, że pytał Krala o mnie i miał nadzieję, że coś na mnie znajdzie, ale niestety dla niego Kral mnie w ogóle nie zna, nie miał ze mną żadnych związków i nic mi nie może przykleić. Mówił to na poważnie. Staliśmy w kolejce do toalety, dużo osób było [i to słyszało – przyp. red.] – ujawnił.
Tusk ujawnia zeznania Krala
Na początku września premier Donald Tusk odczytał z mównicy sejmowej fragmenty zeznań z postępowania dotyczącego Zondacrypto, z których – według jego relacji – wynika, że były szef upadłej kryptogiełdy Przemysław Kral miał zobowiązać się do zapłaty byłemu ministrowi sprawiedliwości Zbigniewowi Ziobrze 2 mln zł w zamian za rozwiązanie jego problemów z prawem.
W zeznaniach miało również pojawić się nazwisko żony byłego szefa MS, Patrycji Koteckiej, a także wątek obietnicy ułaskawienia przez prezydenta Karola Nawrockiego.
"Pan X obiecywał mi, że jak Nawrocki zostanie prezydentem, to załatwi mi ułaskawienie" – zacytował Tusk.
Prezes PiS Jarosław Kaczyński powiedział później dziennikarzom, że Ziobro popełnił błąd, zgadzając się na przyjęcie przez jego fundację pieniędzy od Zondacrypto.
Czytaj też:
Kto jest odpowiedzialny za głośną aferę? Polacy w sondażu wskazali winnych Czytaj też:
"Bujdy na resorach". Rzecznik prezydenta reaguje na doniesienia
