Kolejny spór w koalicji rządzącej. Piotr Zgorzelski ostro zaatakował Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz w Polsat News. Poszło o projekt ustawy ograniczającej reklamę i sprzedaż alkoholu, który zniknął z planu głosowań Sejmu. Pełczyńska-Nałęcz zarzuciła PSL, że kilka godzin przed głosowaniem ws. tzw. alkoustawy interweniował u marszałka Włodzimierza Czarzastego. Dodała, że "jakieś lobby się »zaniepokoiło" i zażądała powrotu projektu pod obrady.
O jej słowa Zgorzelski został zapytany w Polsat News. – Ja mam w ogóle gdzieś oczekiwania pani Pełczyńskiej – odpowiedział. Gdy prowadząca zwróciła uwagę, że politycy są koalicjantami, Zgorzelski odparł: – Absolutnie. Nie chcę mieć nic wspólnego z taką koalicjantką. Kompletnie nie chcę.
Rzecznik rządu o postawie Pełczyńskiej-Nałęcz
O kolejny spór w koalicji był pytany Adam Szłapka. - Ja nie będę używał tak ostrego języka, na który pozwolił sobie pan marszałek Piotr Zgorzelski. Natomiast trudno być lojalnym współpracownikiem rządu, jeśli jest się trochę w opozycji, jeśli chodzi o mówienie o tym, co rząd robi. A bardzo często pani minister stawia się w roli recenzenta polityki rządu, chociaż sama wypracowuje to - powiedział w rozmowie w Poranku TOK FM.
- Musimy pamiętać o tym, że w wyborach parlamentarnych nie startuje rząd, tylko startują ugrupowania, które między innymi ten rząd tworzą. Myślę, że tutaj pani minister Pełczyńska-Nałęcz, spoglądając na sondaże, musi sobie odpowiedzieć na pytanie, czy dobrą strategię obrała, czy złą strategię obrała - dodał rzecznik rządu.
Zgorzelski chce jej odejścia z rządu
Wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski zarzucił w poniedziałek Pełczyńskiej-Nałęcz, że swoimi wypowiedziami szkodzi koalicji. Poszedł jednak dalej i otwarcie opowiedział się za zmianą ministra z Polski 2050. – Pani Pełczyńska-Nałęcz zajmuje stanowisko ministerialne w rządzie partii demokratycznych i nie ma dnia, żeby w ten rząd nie waliła. To się klei jakoś? – mówił.
Zapytany wprost, czy chciałby, żeby przestała być ministrem, odpowiedział: – Tak. – Ja bym chciał, żeby Polska 2050, jeżeli jest lojalnym sojusznikiem w rządzie, to żeby dała takiego ministra, który codziennie nie będzie w ten rząd walił – stwierdził.
Jednocześnie polityk PSL wyraźnie wsparł Szymona Hołownię. – Ja kibicuję Szymonowi Hołowni, został szefem klubu, liczę, że niedługo zostanie szefem partii – powiedział. – Znam Szymona Hołownię, jest roztropnym, mądrym człowiekiem i z pewnością będzie dobrze kierował nie tylko klubem, ale i partią – dodał Zgorzelski.
Czytaj też:
Fatalne wieści dla Hołowni. Są wyniki nowego sondażu Czytaj też:
Iskrzy w "koalicji antyalkoholowej". Pełczyńska-Nałęcz atakuje Czarzastego
