Może powstać fundusz bez Polski i Węgier. UE już nad tym pracuje

Może powstać fundusz bez Polski i Węgier. UE już nad tym pracuje

Dodano: 468
Premier Polski Mateusz Morawiecki i premier Węgier Viktor Orban podczas spotkania w Budapeszcie
Premier Polski Mateusz Morawiecki i premier Węgier Viktor Orban podczas spotkania w Budapeszcie / Źródło: PAP / Andrzej Lange
Komisja Europejska rozważa opcję uruchomienia funduszu odbudowy bez Polski i Węgier. Możemy na tym stracić 64 mld zł – informuje RMF FM.

Rozgłośnia ustaliła, jakie mogą być skutki weta do budżetu UE, przełączonego w pakiecie z funduszem odbudowy. Polska i Węgry zgłosiły sprzeciw ze względu na powiązanie wypłat środków unijnych z przestrzeganiem zasad praworządności.

Źródła RMF FM w Brukseli przedstawiły wyliczenia, z których wynika, że Polska może stracić 64 mld euro w ciągu 3 lat z powodu nieuczestniczenia w funduszu odbudowy. A z powodu prowizorium budżetowego, które będzie obowiązywać zamiast normalnego budżetu w 2021 roku – w przyszłym roku zmniejszone zostaną płatności nawet do pułapu 9 mld z funduszu spójności.

Według informacji radia Komisja Europejska rozważa uruchomienie "koronafunduszu" z opcją pomniejszenia go o kwoty należne Polsce i Węgrom lub podział pieniędzy między 25 krajów Unii Europejski. – Jeżeli Polska i Węgry utrzymają weto, to nikt nie będzie czekać – powiedział rozmówca RMF FM z Brukseli.

Stacja podaje, że jeśli nie dojdzie do porozumienia w sprawie unijnych pieniędzy, istnieje ryzyko, że polskie samorządy będą borykać się z problemami finansowymi. Stracą m.in. rolnicy, bo środki na rozwój obszarów wiejskich także będą podlegać cięciom. Nie będzie mógł również funkcjonować studencki program Erasmus.

W Brukseli wszyscy jednak liczą, że na szczycie w dniach 10-11 grudnia dojdzie do kompromisu – podaje RMF.

Czytaj też:
Zaskakujący wpis Macierewicza. Ujawnił tajemnicę?

Źródło: RMF FM
 468
Czytaj także