W rozmowie z agencją BNS Valdemaras Sarapinas powiedział, że jego zadaniem będzie utrzymywanie regularnych kontaktów z urzędnikami ukraińskimi, w szczególności z przedstawicielami ministerstw spraw zagranicznych i obrony, a także parlamentu.
W Kijowie oczekiwane są również kolejne wizyty litewskich urzędników wysokiego szczebla. Od początku rosyjskiej inwazji Ukrainę odwiedzili już przewodnicząca Sejmu, ministrowie spraw zagranicznych, obrony i zdrowia oraz litewscy parlamentarzyści.
Ambasador Litwy jest pierwszym ambasadorem, który na początku rosyjskiej inwazji opuścił stolicę Ukrainy, a teraz powrócił. Przypomnijmy, że w Kijowie nieprzerwanie przebywa polski ambasador. Bartosz Cichocki nie wyjechał z miasta.
"To będzie jak II wojna światowa" Szef ukraińskiego MSZ z pilnym apelem do NATO
Mija sześć tygodni od napaści Rosji na Ukrainę. Szef MSZ Ukrainy Dmytro Kułeba odwiedził w czwartek kwaterę główną NATO w Brukseli. Minister zaapelował do państw Sojuszu o pilne dozbrojenie ukraińskiej armii przed planowaną przez Rosję wielką ofensywą w Donbasie.
– Albo pomożecie nam teraz, a mówię o dniach, a nie tygodniach, albo wasza pomoc nadejdzie za późno i wielu ludzi zginie, wielu cywilów straci domy, wiele wiosek zostanie zniszczonych, właśnie z tego powodu, że pomoc nadeszła za późno – apelował Kułeba w Brukseli.
Zdaniem ukraińskiego polityka, nadchodząca ofensywa w Donbasie będzie przypominała starcia z czasów drugiej wojny światowej z wykorzystaniem tysiąca czołgów, samolotów i pojazdów opancerzonych.
Czytaj też:
Duda i Johnson zaproponują powołanie wspólnej komisji do wsparcia Ukrainy
