"Turcja nie idzie na kompromis". Erdogan zmienił zdanie

"Turcja nie idzie na kompromis". Erdogan zmienił zdanie

Dodano: 
Recep Erdogan, prezydent Turcji
Recep Erdogan, prezydent Turcji Źródło: Wikimedia Commons
Turcja nie idzie na kompromis w sprawie członkostwa Szwecji i Finlandii w NATO - poinformował turecki prezydent Recep Erdogan.

– Dopóki Szwecja i Finlandia nie przestaną wspierać organizacji terrorystycznych, nie powinny oczekiwać, że będziemy pozytywnie nastawieni do ich członkostwa w NATO. Nikt nie powinien oczekiwać od nas żadnych ustępstw w tej sprawie – powiedział Erdogan w telewizji TRT.

W podpisanym pod koniec czerwca na szczycie NATO w Madrycie memorandum Turcja zgodziła się poprzeć akcesję Finlandii i Szwecji do Sojuszu w zamian za obietnicę wsparcia w walce z kurdyjskimi organizacjami, uznawanymi przez Ankarę za terrorystyczne.

"NYT": Erdogan doprowadza Bidena do szaleństwa

"New York Times" napisał w miniony weekend, że polityka prowadzona przez Erdogana "doprowadza do szaleństwa" administrację prezydenta USA Joe Bidena. Cytowana w materiale była oficer amerykańskich służb Elizabeth Shackelford stwierdziła, że "Erdogan wydaje się być w naszym zespole, ale robi rzeczy, które wyraźnie nie przynoszą korzyści Zachodowi".

"NYT" przypominał w tym kontekście niedawne ostrzeżenia prezydenta Turcji o tym, że zawetuje przystąpienie Szwecji i Finlandii do NATO oraz ostatnią podróż Erdogana do Teheranu na spotkanie z prezydentem Iranu Ibrahimem Raisim i prezydentem Rosji Władimirem Putinem.

"To nie tylko przeczy antyrosyjskiej polityce Zachodu, ale także niszczy narrację krajów NATO o głębokiej izolacji Iranu i Rosji" – napisał na łamach "NYT" Michael Crowley.

Szwecja i Finlandia na drodze do NATO

Finlandia i Szwecja, które przez ostatnie dziesięciolecia pozostawały neutralne wojskowo, od maja starają się o członkostwo w NATO z powodu obaw, że Rosja może dokonać inwazji, tak jak zrobiła to na Ukrainę 24 lutego, wywołując największy konflikt zbrojny w Europie od czasu zakończenia II wojny światowej.

Ani z Kremla, ani z Kijowa nie płyną żadne sygnały mogące świadczyć o tym, żeby konflikt, który trwa już szósty miesiąc, miał się szybko zakończyć. Nie spodziewają się tego również wojskowi analitycy.

Czytaj też:
"Gniazdo terroru". Erdogan uderza w kraj NATO
Czytaj też:
Rozmowa Putin-Erdogan. Przywódcy planują wspólny szczyt


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: Al Jazeera / TASS / Reuters
Czytaj także