Piłkarze z Ukrainy i Rosji w jednym hotelu. Doszło do bójki

Piłkarze z Ukrainy i Rosji w jednym hotelu. Doszło do bójki

Dodano: 
Boisko. Zdjęcie ilustracyjne
Boisko. Zdjęcie ilustracyjne Źródło: Pixabay
Piłkarze z Ukrainy i Rosji wpadli na siebie w hotelu w Turcji. Pomiędzy sportowcami doszło do bijatyki.

W hotelu Royal Seginus w Antalyi doszło do bójki między piłkarzami ukraińskiego zespołu FK Mynaj a rosyjskiego Szynnika Jarosław.

Bójka Ukraińców i Rosjan w hotelu

Piłkarze przygotowują się do nadchodzącego sezonu ligowego. W ramach przygotowań odbywają obozy w rozmaitych kompleksach sportowych. Zespół z Ukrainy naturalnie nie chciał być zakwaterowany w żadnym hotelu, w którym przebywałaby jednocześnie jakaś drużyna rosyjska.

Przed zdarzeniem klub FK Mynaj postawił taki warunek władzom hotelu, na co te wyraziły zgodę. Sytuacja zmieniła się jednak po trzęsieniach ziemi w Turcji. Rosyjska drużyna została przeniesiona do hotelu, w którym byli Ukraińcy.

Do scysji doszło już po kilku godzinach. Obie drużyny przedstawiły inne przyczyny co do przyczyn bójki. Według wersji ukraińskiej, jeden z zawodników drużyny rosyjskiej był pijany i obrażał personel hotelu. Zawodnik z FK Mynaj zwrócił mu uwagę, ale jego zachowanie się nie zmieniło i rozpoczęła się awantura. Z kolei według rosyjskich mediów, Ukraińcy zachowywali się prowokacyjnie, wykrzykiwali antyrosyjskie hasła i wtedy doszło do bijatyki.

Po zdarzeniu podjęto decyzję, że Rosjanie opuszczą hotel.

Trzęsienie ziemi w Turcji w Syrii

Przypomnijmy, że 7 lutego około godz. 04:00 w nocy czasu lokalnego w południowo-wschodniej Turcji miało miejsce trzęsienie ziemi o sile 7,8 stopnia w skali Richtera. Kataklizm nawiedził także Syrię. Po godz. 11 czasu polskiego nastąpił niemal równie silny wstrząs wtórny, a we wtorek doszło do kolejnej tragedii. Trzecie trzęsienie było słabsze od dwóch poprzednich (magnitudzie 5,6).

Dotychczasowe doniesienia mówią o kilkudziesięciu tysiącach ofiar śmiertelnych w tych krajach. Dziesiątki tysięcy osób są ranne.

Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan ogłosił siedmiodniową żałobę narodową. Na miejsce katastrofy wyruszyły ekipy ratunkowe z kilkudziesięciu krajów świata. Polska skierowała do pomocy w akcji ponad 70 strażaków.

Czytaj też:
Trzęsienie ziemi w Rumunii
Czytaj też:
Szef MKOl: To nie rządy decydują, kto weźmie udział w igrzyskach


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: Sport.pl
Czytaj także