Informuje o tym agencja RBK-Ukraina, powołując się na Ministerstwo Spraw Zagranicznych Republiki Federalnej Niemiec.
Resort dyplomacji RFN prosi też o większą ostrożność tych obywateli Niemiec, którzy już przebywają na terytorium Rosji. W szczególności zaleca powstrzymanie się od odwiedzania takich miast jak Biełgorod, Kursk, Briańsk, Woroneż, Rostów i Krasnodar.
Najprawdopodobniej taka rekomendacja jest związana ze zbliżaniem się rocznicy pełnej inwazji Rosji na Ukrainę – zwraca uwagę RBK. Agencja przypomina, że 13 lutego ambasada Stanów Zjednoczonych w Moskwie zaapelowała do swoich obywateli o pilne opuszczenie terytorium Federacji Rosyjskiej ze względu na ryzyko ogłoszenia mobilizacji wojskowej i nieprzewidzianych konsekwencji.
Wojna Rosji z Ukrainą trwa już prawie rok
Inwazja Rosji na Ukrainę rozpoczęła się 24 lutego 2022 r. i wywołała jeden z najbardziej śmiercionośnych konfliktów w Europie od czasów II wojny światowej i największą konfrontację między Moskwą a Zachodem od czasu kubańskiego kryzysu rakietowego w 1962 r.
Trwająca już prawie rok agresja kosztowała życie dziesiątki tysięcy żołnierzy po obu stronach, a także ukraińskich cywilów, w tym kobiet i dzieci. Dokładna liczba zabitych jest trudna do zweryfikowania.
Rosja nie nazywa swoich działań przeciwko Ukrainie wojną, lecz "specjalną operacją wojskową" i domaga się od władz w Kijowie "demilitaryzacji i denazyfikacji" kraju, a także uznania zaanektowanego w 2014 r. Krymu za rosyjski.
PISM: Stabilność reżimu Putina nie jest zagrożona
Według raportu Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowego z początku lutego, chociaż rosyjskie wojska poniosły pasmo porażek na Ukrainie, putinowski reżim nie czuje się pokonany, a jego stabilność nie jest zagrożona.
"Dzięki zdolności do kontrolowania sytuacji wewnętrznej rosyjskie władze mogą prowadzić wojnę z Ukrainą przez kolejne lata, aby osiągnąć zakładane cele strategiczne, takie jak podporządkowanie sobie Ukrainy oraz wymuszenie strefy buforowej na obszarze części państw NATO" – uważają eksperci PISM.
OSW o sytuacji na froncie
Ośrodek Studiów Wschodnich podaje, że siły rosyjskie wyparły obrońców z ostatnich punktów oporu na północnych obrzeżach Bachmutu i po przekroczeniu autostrady M03 kontynuują natarcie na pozycje przeciwnika na północny zachód od miasta. "Ukraińcy nie dopuszczają do oskrzydlenia Bachmutu od południowego zachodu, gdzie wciąż trwają walki o kontrolę nad drogą do Konstantynówki" – czytamy w raporcie OSW podsumowującym 361. dzień wojny.
Według ukraińskiego Sztabu Generalnego, Rosjanie używają 10-15 pocisków S-300 na dobę. Artyleria i lotnictwo agresora ponawiają ataki wzdłuż całej linii styczności i w rejonach przygranicznych, a pod permanentnym ostrzałem pozostają Chersoń, Nikopol i okolice Oczakowa. "Rakiety wciąż spadają głównie na obiekty wojskowe w północno-zachodniej części obwodu donieckiego, zwłaszcza w rejonie Kramatorska" – podaje OSW.
Czytaj też:
Kolejny kraj na celowniku Rosji. Holandia zauważyła to po raz pierwszy
