Daniłow: O szczegółach planowanej operacji wie od trzech do pięciu osób na świecie

Daniłow: O szczegółach planowanej operacji wie od trzech do pięciu osób na świecie

Dodano: 
Ołeksij Daniłow, sekretarz ukraińskiej Rady Bezpieczeństwa i Obrony
Ołeksij Daniłow, sekretarz ukraińskiej Rady Bezpieczeństwa i Obrony Źródło:Wikimedia Commons
O szczegółach operacji wie od trzech do pięciu osób na całym świecie – powiedział Ołeksij Daniłow, pytany o ofensywę wojsk Ukrainy.

Sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy Ołeksij Daniłow wypowiedział się w czwartek na temat przewidywanej przez zachodnich analityków i zapowiadanej przez Kijów ofensywy armii ukraińskiej na pozycje rosyjskie.

Ofensywa. Daniłow: Wie od trzech do pięciu osób

– Informacje dotyczące planowanej ukraińskiej kontrofensywy przeciwko rosyjskim wojskom są ściśle tajne. O szczegółach tej operacji wie od trzech do pięciu osób na całym świecie – powiedział Daniłow. Jego wypowiedź cytuje agencja UNIAN.

Z kolei w wywiadzie dla Radia Swoboda Daniłow przypomniał, że informacje na temat kierunku, daty i innych szczegółów ataku naturalnie nie mogą być powszechnie dostępne. Zaznaczył, że kiedy ofensywa się rozpocznie, wszyscy bez trudu zorientują się, że już się zaczęło.

Przedstawiciel władz Ukrainy zachęcił, by nie wierzyć doniesieniom podawanym przez osoby niezwiązane z rządem w Kijowie, które wypowiadają się publicznie w zakresie planowanych operacji wojskowych. – Takie doniesienia niekoniecznie muszą być prawdziwe – podkreślił.

Wojna Rosji z Ukrainą

Nowa faza wojny trwa już ponad rok. 24 lutego wojska rosyjskie wtargnęły na terytorium Ukrainy. Inwazja została poprzedzona żądaniem Kremla wobec NATO w zakresie wykluczenia możliwości dalszego poszerzania Sojuszu i redukcji potencjału militarnego sojuszu w Europie Środkowo-Wschodniej do stanu sprzed 1997 roku.

Od końca marca 2022 r., kiedy wojska rosyjskie wycofały się z frontu północnego, po niepowodzeniu kampanii w regionie Kijowa, linia frontu z niewielkimi zmianami kształtowała się na kierunkach południowym i wschodnim. Siły rosyjskie usiłują przejąć pełną kontrolę nad obwodami ługańskim i donieckim, które razem tworzą region nazywany Donbasem.

Działaniom stricte militarnym towarzyszą szeroko zakrojone operacje propagandowe i dezinformacyjne obu stron oraz rywalizacja gospodarcza. Rosjanie dokonali ponadto licznych ataków na infrastrukturę krytyczną Ukrainy, wielokrotnie ostrzeliwali również obiekty cywilne. Państwa Zachodu odpowiedziały kolejnymi pakietami sankcji na Rosję. Udzielają także olbrzymiego wsparcia finansowego, sprzętowego, szkoleniowego i humanitarnego. Państwo ukraińskie utrzymało zdecydowaną większość swojego terytorium, nie oddało żywotnych centrów administracyjno-gospodarczych. Obie strony ponoszą znaczące straty.

We wrześniu 2022 roku Rosja ogłosiła mobilizację wojskową. Część zmuszonych do udziału w wojnie rekrutów od razu wysłano na front, by uzupełnili straty, a pozostałych skierowano na szkolenia. Rosjanie prowadzą działania ofensywne na kilku odcinkach w Donbasie, jednak spodziewana przez wielu analityków na zimę lub wiosnę duża rosyjska ofensywa do tej pory nie nastąpiła.

Czytaj też:
"Musimy się zemścić za zamordowane dzieci". 40 tys. żołnierzy szkoli się w tajnym miejscu na Ukrainie
Czytaj też:
Armia Rosji nie osiąga celów Kremla. Brytyjski wywiad spodziewa się czystki

Źródło: UNIAN / Radio Swoboda / PAP / DoRzeczy.pl
Czytaj także