Pentagon podał cztery cele, jakie USA chcą zrealizować na Bliskim Wschodzie

Pentagon podał cztery cele, jakie USA chcą zrealizować na Bliskim Wschodzie

Dodano: 
Patrick Ryder, rzecznik Pentagonu
Patrick Ryder, rzecznik Pentagonu Źródło: Wikimedia Commons
Rzecznik prasowy Departamentu Obrony wskazał na cztery obszary działań na Bliskim Wschodzie, wokół których USA skupiają swoją uwagę.

Patrick Ryder zaznaczył, że Departament Obrony Stanów Zjednoczonych koncentruje się na czterech obszarach na Bliskim Wschodzie. – Cele USA są następujące: ochrona sił amerykańskich i obywateli w regionie; przepływ kluczowej pomocy w zakresie bezpieczeństwa dla Izraela, broniącego się przed dalszymi atakami terrorystycznymi Hamasu; koordynacja działań z Izraelczykami, mająca na celu pomoc w uwolnieniu zakładników przetrzymywanych przez Hamas, w tym obywateli amerykańskich oraz wzmocnienie sił w całym regionie, tak aby powstrzymać jakiekolwiek podmioty państwowe lub niepaństwowe od eskalacji kryzysu poza teren Gazy – wyliczył rzecznik.

– Wzmocnione siły obejmują rozmieszczenie grup uderzeniowych lotniskowców USS Gerald R. Ford i USS Dwight D. Eisenhower, które obecnie znajdują się na obszarze Centralnego Dowództwa Stanów Zjednoczonych wraz z okrętem podwodnym klasy Ohio – doprecyzował Patrick Ryder.

Ryder powiedział, że irańskie grupy atakowały w ciągu ostatnich kilku tygodni bazę lotniczą Al-Assad w Iraku i bazę lotniczą Al-Tanf w Syrii. Przedstawiciel Departamentu Obrony przekazał, że w atakach dronów i rakiet, kilkadziesiąt osób zostało rannych. Chodzi przede wszystkim o drobne urazy, w tym urazy głowy.

Blinken w Izraelu: Musimy zrobić więcej, by chronić cywilów w Gazie

W ubiegłym tygodniu Izrael odwiedził szef amerykańskiej dyplomacji Antony Blinken. Sekretarz stanu USA wystąpił z mocnym przekazem po całym dniu spotkań z izraelskimi przywódcami w Tel Awiwie. Przedstawiciel Waszyngtonu stwierdził, że "musimy zrobić więcej, aby chronić palestyńską ludność cywilną".

– Cywile nie powinni ponosić konsekwencji nieludzkości i brutalności Hamasu – podkreślił Blinken. Jednocześnie sekretarz podtrzymał nieustające wsparcie USA dla prawa Izraela do obrony.

Czołowy amerykański dyplomata poinformował podczas konferencji prasowej, że widział nagrania i zdjęcia, które były "uderzające i szokujące". – Dzisiaj zobaczyliśmy dodatkowe obrazy, dodatkowy materiał zebrany przez izraelski rząd z kamer wideo, przedstawiający niektórych terrorystów i zaatakowane społeczności. To pozostaje prawie poza ludzką zdolnością przetwarzania i pojmowania – ocenił Antony Blinken.

Czytaj też:
Watykan w ONZ apeluje o pokojowe rozwiązanie konfliktu palestyńsko-izraelskiego
Czytaj też:
Wizyta Zełenskiego w Izraelu stoi pod znakiem zapytania. "Wyciekła informacja"


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Opracowała: Zuzanna Dąbrowska-Pieczyńska
Źródło: CNN / Reuters/X
Czytaj także