Ukraiński przywódca ostrzegł przed nowym planem Rosji w opublikowanym w piątek późnym wieczorze codziennym wystąpieniu wideo.
Zełenski ostrzega przed nowymi atakami Rosji
– Mamy informacje wywiadu, które wskazują, że Rosjanie szykują się do nowych zmasowanych ataków. Rozmawiamy z partnerami o rakietach dla obrony przeciwlotniczej, jak i o systemach, których tak bardzo potrzebujemy. Zapasy są niewystarczające – powiedział Wołodymyr Zełenski. Zapewnił jednocześnie, że rząd w Kijowie stara się maksymalnie przyspieszyć ich dostawy.
Prezydent Ukrainy poinformował ponadto, że w wielu miejscach w kraju zostały stworzone dodatkowe punkty niezłomności. Chodzi o miejsca, w których – w przypadku braku ogrzewania i dostaw prądu – Ukraińcy mogą się ogrzać i naładować urządzenia.
"Usłyszycie o wielu ludziach, którzy tej zimy zamarzną na śmierć"
Przypomnijmy, że o niezwykle trudnej sytuacji na Ukrainie związanej z atakami na infrastrukturę energetyczną alarmował w ostatnich dniach bp Aleksander Jazłowiecki, przewodniczący ukraińskiej Caritas-Spes. Podkreślił on, że skutkiem rosyjskich ataków są długie przerwy w dostawie prądu. Tymczasem temperatura nocą spada do minus 20 stopni Celsjusza. W szpitalach jest coraz więcej osób chorych na zapalenie płuc lub oskrzeli.Hierarcha zaalarmował, że jeśli Rosjanie nie przestaną bombardować naszych miast, usłyszycie o wielu ludziach, którzy tej zimy zamarzną na śmierć.
– Sytuacja jest bardzo trudna – mówił biskup pomocniczy diecezji kijowsko-żytomierskiej, dodając, że "życie bez prądu i ogrzewania zimą jest wielkim wyzwaniem". Przyznał, że osobiście dawno już nie doświadczył tak niskich temperatur: w ciągu dnia około minus 10 stopni, a nocą minus 20. – Meteorologowie przewidują nadejście jeszcze bardziej siarczystych mrozów. Bez światła, bez ciepłej wody i z minimalnym lub żadnym ogrzewaniem, rodziny starają się przystosować najlepiej jak potrafią: śpią w ubraniach, gromadzą się we wspólnych przestrzeniach lub w tzw. punktach odporności. Jest to życie naznaczone oczekiwaniem i niepewnością, ale także wielką wzajemną solidarnością relacjonował hierarcha.
Czytaj też:
Kijów pogrążył się w ciemnościachCzytaj też:
Ukraina ma zapas paliwa na 20 dniCzytaj też:
Biskup z Ukrainy: Usłyszycie o wielu ludziach, którzy tej zimy zamarzną na śmierć
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
