Część państw członkowskich Sojuszu Północnoatlantyckiego zaproponowała w połowie stycznia br. operację pod nazwą "Arctic Sentry", której celem byłoby zapewnienie silniejszej obecności NATO w regionie Arktyki.
Pomysł stanowił odpowiedź na na zarzuty prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa, który stwierdził, że partnerzy z NATO nie robią wystarczająco dużo dla zabezpieczenia tego strategicznie ważnego obszaru.
– Uważam, że (...) jesteśmy na dobrej drodze do przeprowadzenia wspólnej operacji – powiedział we wtorek w Berlinie minister obrony Niemiec Boris Pistorius.
NATO na Grenlandii. Pistorius: Powrót do punktu wyjścia
Jak zaznaczył szef niemieckiego MON, misja "Arctic Sentry" może stać się rzeczywiście "wspólną operacją" Sojuszu Północnoatlantyckiego. Pistorius zaznaczył jednocześnie, że rozmowy na szczeblu wojskowym w ramach NATO przebiegały pomyślenie, choć – jak zastrzegł – negocjacje są w toku.
– Ale tak naprawdę jesteśmy teraz z powrotem w punkcie, w którym byliśmy pół roku lub rok temu – powiedział minister obrony Niemiec.
Boris Pistorius wskazał również na strategiczne znaczenie Arktyki. Jak podkreślił, obszary Grenlandii, Islandii oraz Wielkiej Brytanii mają "fundamentalne znaczenie strategiczne, a tym samym również znaczenie dla polityki bezpieczeństwa".
Europejczycy krytykują Trumpa
Deklaracje Donalda Trumpa ws. Grenlandii poważnie zaszkodziły jego wizerunkowi w Europie. Jak informuje Deutsche Welle, ponad połowa mieszkańców siedmiu krajów europejskich postrzega prezydenta Stanów Zjednoczonych jako "wroga Europy".
Takiej odpowiedzi udzieliło 51 proc. respondentów – wynika z sondażu opublikowanego w piątek przez francuski magazyn "Le Grand Continent". W badaniu, przeprowadzonym przez instytut Cluster17, wzięło udział 1000 osób, wybranych według kwot w siedmiu krajach Europy: Polsce, Niemczech, Hiszpanii, Danii, Francji, Włoszech i Belgii.
"W Hiszpanii i Danii, którą Trump zraził do siebie swoimi ambicjami przejęcia Grenlandii, odsetek ten jest najwyższy i wynosi 58 proc. W Belgii – 56 proc, we Francji – 55, w Niemczech – 53, a we Włoszech – 52 proc." – czytamy na stronie Deutsche Welle.
Czytaj też:
Rutte wymownie o obronie Europy bez wsparcia USA: Marzcie dalejCzytaj też:
Bojkot produktów z USA. W tym kraju używa się specjalnych aplikacji
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
