Rosjanie użyli amunicji kasetowej. Są ofiary

Rosjanie użyli amunicji kasetowej. Są ofiary

Dodano: 
Rosyjscy żołnierze na Ukrainie
Rosyjscy żołnierze na Ukrainie Źródło: Wikimedia Commons
Drużkiwka w obwodzie donieckim na Ukrainie stała się celem ostrzału kasetowego ze strony Rosjan. Śmierć poniosło siedem osób, a co najmniej piętnaście zostało rannych.

Jak przekazał szef Donieckiej Obwodowej Administracji Wojskowej Wadym Filaszin, Rosjanie uderzyli w rynek miasta w środę rano, gdy na targowisku przebywało wieli mieszkańców.

Liczba ofiar może jeszcze wzrosnąć

W efekcie tych działań zginęło siedem osób, a piętnaście odniosło obrażenia.

"Oprócz ataku w rejonie rynku, rosyjskie siły zrzuciły na Drużkiwkę dwie bomby lotnicze, które uszkodziły strefę przemysłową, trzy bloki mieszkalne oraz trzy domy prywatne. Służby ratunkowe udzielają pomocy poszkodowanym i usuwają skutki ataku" – podaje rmf24.pl. Władze zaapelowały do mieszkańców o ewakuowanie się do bezpieczniejszych regionów.

Szef Donieckiej Obwodowej Administracji Wojskowej podkreślił, że liczba ofiar może jeszcze wzrosnąć. Na miejscu służby prowadzą akcję ratunkową i zabezpieczają teren.

Atak dronów na ukraińską infrastrukturę energetyczną

Rosja prowadziła zmasowany atak dronów na ukraińską infrastrukturę energetyczną podczas wizyty w Kijowie sekretarza generalnego NATO Marka Rutte. Szef Sojuszu potępił działania Władimira Putina.

W nocy z wtorku na środę kilkaset rosyjskich dronów uderzyło w obiekty energetyczne i domy mieszkalne na Ukrainę. Atak nastąpił mimo zapewnień Putina, że powstrzyma się od uderzeń w okresie mrozów.

Mark Rutte w swoim przemówieniu w ukraińskim parlamencie stwierdził, że nocny atak Moskwy pokazuje, iż Rosjanie nie podchodzą poważnie do kwestii pokoju. Jednocześnie szef NATO podkreślił, że prezydent USA Donald Trump i jego współpracownicy starają się powstrzymać rozlew krwi.

Rutte, zapewniając o wsparciu ze strony Sojuszu Północnoatlantyckiego, przyznał jednocześnie, że NATO zdaje sobie sprawę, że potrzebna jest jeszcze większa pomoc i to w trybie pilnym.

Czytaj też:
Zełenski żąda reakcji USA. Wymowna reakcja Trumpa
Czytaj też:
Rosja dyktuje warunki USA? "Propozycje zostały przekazane"


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: RMF 24 / Radio Zet, PAP, DoRzeczy.pl
Czytaj także