Trzech nastolatków w wieku od 16, 17 i 19 lat zostało w środę zatrzymanych na publicznym parkingu podziemnym na Starym Mieście w Monachium. Policja została zawiadomiona, że ktoś zażywa tam narkotyki. W momencie przybycia policji osoby te zdejmowały zabezpieczenia antykradzieżowe z różnych części skradzionych jak się okazało ubrań.
Imigranci kradli ubrania – mieli nóż i atrapy broni palnej
Podczas kontroli 17-latek trzymał w ręku realistycznie wyglądający pistolet-zabawkę. Imigrant nie zareagował na polecenie odłożenia broni. Po kilkukrotnym powtórzeniu polecenia funkcjonariusz policji również wyciągnął pistolet. Wówczas nastolatek odłożył przedmiot, a mundurowi przystąpili do przeszukania. W toku tej czynności znaleźli m.in. nóż wielofunkcyjny i kolejny pistolet-zabawkę.
W trakcie przeszukania mieszkania 17-latka, które zostało później wykonane, policjanci znaleźli kolejne elementy garderoby. Łącznie funkcjonariusze zabezpieczyli około 50 sztuk odzieży oraz telefony komórkowe trzech podejrzanych.
Przesłuchani i wypuszczeni
Wobec tego funkcjonariusze przesłuchali całą trójkę. To 17-letni Jordańczyk z ośrodka dla "uchodźców" w Monachium, 19-letni Jemeńczyk z ośrodka w Dachau oraz 16-letni Syryjczyk z ośrodka w Ebersbergu.
Osoby te usłyszały zarzuty kradzieży sklepowej z bronią i po przesłuchaniu zwolnione przez policję. Komisariat w Monachium kontynuuje śledztwo i próbuje powiązać odzyskane ubrania z konkretnymi przestępstwami i miejscami.
Czytaj też:
Atak nożem pod niemiecką szkołą. Imigrant aresztowanyCzytaj też:
Środek Europy. Sąd: Nie wolno zabronić policjantowi pracy w turbanie
