Tym razem USA uderzyły w Nigerii. Zginął "najbardziej aktywny terrorysta na świecie"

Tym razem USA uderzyły w Nigerii. Zginął "najbardziej aktywny terrorysta na świecie"

Dodano: 
Żołnierze USA (zdjęcie archiwalne)
Żołnierze USA (zdjęcie archiwalne) Źródło: PAP / Darek Delmanowicz
Siły USA i Nigerii zaatakowały Państwo Islamskie. Donald Trump poinformował o zabiciu terrorysty Abu-Bilala al-Minukiego.

Trump stwierdził, że Abu-Bilal al-Minuki był "najbardziej aktywnym terrorystą na świecie" i drugą osobą w hierarchii dowodzenia w Państwie Islamskim.

„Dziś wieczorem, na moje polecenie, siły amerykańskie i Siły Zbrojne Nigerii, przeprowadziły bezbłędnie przygotowaną i niezwykle skomplikowaną operację, której celem było wyeliminowanie najbardziej aktywnego terrorysty świata” – napisał Trump w mediach społecznościowych.

Prezydent USA stwierdził, że terrorysta "myślał, że ukryje się w Afryce", ale USA dysponowały informatorami, którzy przekazywali plany al-Minukiego.

"Nie będzie już terroryzował mieszkańców Afryki ani pomagał planować operacje, których celem są Amerykanie. Wraz z jego usunięciem globalna działalność ISIS została znacząco osłabiona" – napisał prezydent USA.

Atak terrorystów w Nigerii. Zamordowano 29 osób

Nigeria to kraj, który cały czas musi się mierzyć z wysoką przestępczością oraz zagrożeniem terrorystycznym. Kilka tygodni temu w północno-wschodniej Nigerii uzbrojeni napastnicy zabili co najmniej 29 osób. Do ataku w wiosce Guyaku przyznała się islamska grupa terrorystyczna IS, poinformowały lokalne media 28 kwietnia.

Atak terrorystów potwierdził w mediach społecznościowych gubernator stanu Adamawa, Ahmadu Umaru Fintiri, po wizycie w tym rejonie.

Napastnicy wkroczyli do wioski w niedzielne popołudnie, gdy mieszkańcy zgromadzili się na boisku piłkarskim. Naoczni świadkowie zeznali, że strzelali bez ładu i składu do tłumu, a następnie podpalili budynki, miejsca kultu i motocykle. Na łamach internetowej platformy X, Fintiri nazwał atak „aktem tchórzostwa”. Podkreślił, że jest to afront wobec ludzkości i nie pozostanie bezkarny.

Terroryści wielokrotnie atakowali wioski w stanie Adamawa, graniczącym od wschodu z Kamerunem. W 2014 roku islamska grupa terrorystyczna Boko Haram przez kilka miesięcy kontrolowała północną część stanu, dopóki nie odepchnęła ich armia. Przemoc jest dziś również skutkiem działań uzbrojonych gangów, które wykorzystują niepewną sytuację. Najczęściej ofiarami są mieszkańcy wsi.

Kolejne porwania, ataki na świątynie i rosnąca niepewność mieszkańców północnej Nigerii pokazują skalę kryzysu bezpieczeństwa w kraju.

Czytaj też:
Izraelscy osadnicy zaatakowali palestyńską wioskę. Spalono meczet
Czytaj też:
Trump "poważnie rozważa" przyłączenie Wenezueli do USA

Źródło: rp.pl
Czytaj także