Jak podaje dziennik "Bild", w ostatnich miesiącach resort rodziny zapytał 23 stowarzyszenia i organizacje, jakie zaplecze byłyby w stanie zapewnić w przypadku ponownego wprowadzenia służby cywilnej.
"Dopóki nie ma poboru, nie ma też służby zastępczej"
Rzecznik ministerstwa potwierdził w rozmowie z gazetą przeprowadzenie ankiety oraz istnienie takich planów. Jak przekazał, 22 spośród 23 związków i organizacji wskazało, że ich infrastruktura i placówki byłyby zasadniczo przygotowane, by w razie przywrócenia obowiązkowej służby wojskowej zaproponować osobom odbywającym służbę zastępczą urozmaicony wachlarz możliwości.
– Dopóki nie ma poboru, nie ma też służby zastępczej – podkreślił przedstawiciel resortu rodziny. Zastrzegł jednocześnie, że gdyby obowiązkowa służba wojskowa okazała się w przyszłości konieczna, państwo musi mieć przygotowaną nowoczesną służbę zastępczą.
Ministerstwo ma przedstawić swoją propozycję w tej sprawie po przerwie wakacyjnej.
Młodzi Niemcy nie chcą iść do wojska
Program dobrowolnej rekrutacji do wojska w Niemczech nie spełnił na razie pokładanych w nim oczekiwań projektodawców.
Formularz, który Bundeswehra przesyła młodym Niemcom po ukończeniu przez nich 18 roku życia, obejmuje m.in.: miejsce na dane osobowe i informacje o wykształceniu, statusie rodzinnym, samoocenie kondycji fizycznej – od "bardzo dobrej" po "niską". Niemiecka armia podkreśla, że wymaga "minimalnego poziomu sprawności fizycznej", aby można było wziąć udział w szkoleniu. W ankiecie pada również pytanie: "Czy jest Pan/Pani zasadniczo zainteresowany(a) dobrowolną służbą wojskową?", a odpowiedzi udziela się przez wskazanie stopnia w skali od 0 do 10, przy czym 0 oznacza brak zainteresowania, natomiast 10 – zdecydowaną chęć zostania żołnierzem.
Jak się okazuje, spośród blisko 300 tys. 18-latków objętych programem od stycznia do maja chęć natychmiastowego wstąpienia do Bundeswehry zadeklarowało zaledwie 530 osób.
Czytaj też:
Niemcy gotowi na atak Rosji. "Nie mamy czasu" Czytaj też:
Rewolucyjne zmiany w Niemczech. Mężczyźni wyjadą tylko za zgodą armii
