Do spotkania prezydentów Rosji i Iran doszło we wtorek w Biszkeku na szczycie Szanghajskiej Organizacji Współpracy. Jak przekazał Reuters, politycy zadeklarowali kontynuację rosyjsko-irańskiej współpracy.
– Rosja i Iran będą podtrzymywać relacje gospodarcze i handlowe pomimo aktualnego środowiska militarnego i politycznego. (…) Rosjanie solidaryzują się z narodem irańskim w walce o jego interesy – powiedział Putin.
Jak podkreślił rosyjski prezydent, Moskwa "z zadowoleniem przyjęła podpisanie memorandum pomiędzy Iranem a USA, ale niestety zawieszenie ognia okazało się kruche".
Prezydent Iranu: Dzięki Rosji możemy przeciwstawić się USA
Z kolei prezydent Iranu Masud Pezeszkian podczas wspólnej konferencji prasowej podziękował Rosji za dotychczasowe wsparcie. Podkreślił jednocześnie, że Teheran dzięki wsparciu Moskwy będzie w stanie oprzeć się amerykańskiej dominacji.
– Stany Zjednoczone nie mają prawa nakładać sankcji i naruszać prawo międzynarodowe. (…) Wspólnie możemy oprzeć się unilateralizmowi USA – zaznaczył irański przywódca.
Pezeszkian podkreślił, że Teheran wspiera rosyjski projekt odejścia od jednobiegunowego porządku światowego, zaś relacje kraju z Moskwą mają – jego zdaniem – strategiczne i kluczowe znaczenie dla przeciwstawienia się Stanom Zjednoczonym.
Teheran oskarża Stany Zjednoczone
Podczas bilateralnego spotkania z premierem Indii Narendrą Modim, które odbyło się na marginesie szczytu Szanghajskiej Organizacji Współpracy, prezydent Iranu Masud Pezeszkian powiedział, że "Iran nigdy nie z radością przyjmuje wojny", a to USA "nie wywiązały się ze swoich zobowiązań". Państwa te są obecnie w stanie rozejmu.
"Iran stworzył zagrożenie, a wojsko USA je wyeliminowało, aby chronić cywilną marynarkę, żeglugę handlową i swobodny przepływ handlu międzynarodowego" – zakomunikowało Centralne Dowództwo USA w oświadczeniu. USA zakomunikowały też, że nie jest to wznowienie działań wojennych przeciwko Iranowi, lecz precyzyjna, celowana reakcja na działanie IRGC.
Z kolei irańska telewizja państwowa pokazała, jak twierdziła, rakiety balistyczne wystrzelone przez Teheran w kierunku baz amerykańskich w Jordanii. Siły zbrojne Jordanii przekazały, że w poniedziałek rano przechwyciły nad swoim terytorium osiem pocisków.
Czytaj też:
"Śmiertelny atak". Uderzenie w bazy USA Czytaj też:
Szef CIA z tajną misją w Moskwie. Wiadomo, jaką propozycję przywiózł
