Komandosi USA w cieśninie Ormuz. Ujawniono cel tajnej operacji

Komandosi USA w cieśninie Ormuz. Ujawniono cel tajnej operacji

Dodano: 
Żołnierze Navy SEALs, zdjęcie ilustracyjne
Żołnierze Navy SEALs, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Wikimedia Commons / US Navy
USA prowadziły przez cztery miesiące tajną operację rozminowywania cieśniny Ormuz, wykorzystując m.in. nurków z jednostek specjalnych Navy SEALs, bezzałogowe łodzie oraz specjalistyczne podwodne drony.

Według źródeł "Financial Times" operacja była prowadzona przede wszystkim nocą. Niewielkie zespoły nurków, korzystające z łodzi pneumatycznych, współpracowały z bezzałogowymi jednostkami wyposażonymi w sonary wysokiej rozdzielczości.

Po wykryciu miny nurkowie mogli zejść pod wodę i umieścić na niej ładunek wybuchowy. W czasie operacji wykorzystywano także podwodne roboty – ujawnił brytyjski dziennik.

Misja była wyjątkowo niebezpieczna ze względu na możliwość ataku ze strony Iranu. Rozminowywanie prowadzono w warunkach wojennych, w wąskiej cieśninie charakteryzującej się silnymi prądami i znacznymi wahaniami poziomu wody. Według "FT" siły USA nie poniosły żadnych ofiar.

Międzynarodowa Organizacja Morska (IMO) szacowała w czerwcu, że na kluczowych szlakach żeglugowych w rejonie Ormuzu rozmieszczono około 80 min. Iran twierdził, że zaminował wody międzynarodowe i obszary należące do Omanu po wybuchu wojny ze Stanami Zjednoczonymi i Izraelem w lutym.

Trump: USA oczyściły cieśninę Ormuz ze wszystkich min

Prezydent USA Donald Trump poinformował w ubiegłym tygodniu, że wszystkie miny na wodach międzynarodowych cieśniny Ormuz zostały usunięte lub zniszczone. Eksperci i przedstawiciele branży żeglugowej podchodzą jednak sceptycznie do twierdzenia, że cały akwen został oczyszczony. Wskazują, że część min mogła pozostać niewykryta, a Iran może ponownie je rozmieścić.

Zagrożenie minami ma również znaczenie psychologiczne i ekonomiczne. Nawet brak potwierdzenia ich obecności może zniechęcać armatorów do korzystania z cieśniny i zwiększać koszty ubezpieczenia – zauważa "FT".

Ruch statków przez Ormuz pozostaje bardzo ograniczony. Według danych cytowanych przez Reutersa w ostatnich 10 dniach przez cieśninę przepływało średnio zaledwie 10 statków towarowych dziennie, najmniej od maja.

Cieśnina Ormuz jest jednym z najważniejszych światowych szlaków energetycznych. Jej długotrwała blokada i ograniczenie żeglugi zakłóca dostawy ropy naftowej i przyczynia się do wzrostu cen surowca.

Czytaj też:
Cieśnina Ormuz. USA prowadzą tajną operację transportu ropy

Opracował: Damian Cygan
Źródło: Financial Times / Reuters
Czytaj także