Dokąd zmierzasz zielony ładzie?
  • Wojciech GolonkaAutor:Wojciech Golonka

Dokąd zmierzasz zielony ładzie?

Dodano: 
Zdjęcie ze spotu Komisji Europejskiej promującego Europejski Zielony Ład
Zdjęcie ze spotu Komisji Europejskiej promującego Europejski Zielony Ład Źródło: 
Zielony ład 2030, zero emisyjności 2050, ograniczenie ruchu lotniczego, transformacja cyfrowa – oto naczelne hasła wyznaczające kierunek gruntownej przebudowy Unii Europejskiej, dla której impulsem ma być Fundusz Odbudowy, poddawany obecnie ratyfikacji przez kraje członkowskie. Przy czym nie wszystko ekologiczne, co takowo oznakowano.

Fundusz Odbudowy zakłada przeznaczenie przez państwa członkowskiego Unii minimum 37% środków na transformacje według zielonego ładu, a 20% na transformację cyfrową. Aby go sfinansować, Komisja Europejska zamierza wprowadzić specjalne podatki i rozszerzyć opłaty emisyjne na sektor lotniczy i morski. Na pierwszy rzut oka projekt wydaje się spójny: samoloty zużywają potężne ilości paliwa, więc zanieczyszczają atmosferę i emitują gazy cieplarniane, więc jak opodatkujemy podróże lotnicze, to po pierwsze znajdą się środki na zieloną energię i cyfryzację – które są przecież „ekologiczne”, a po drugie zmniejszy się liczba lotów, przynajmniej w samej Europie, więc będzie mniejsze zanieczyszczenie środowiska.

Warianty bardziej radykalne, aczkolwiek jak najbardziej oficjalne, bo formułowane przez samego Wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej ds. Europejskiego Zielonego Ładu, Fransa Timmermansa, postulują nawet zakaz lotów „krótko dystansowych” i podobne kroki wdraża właśnie Francja na swym terytorium.

Sektor cyfrowy zanieczyszcza bardziej niż lotniczy

Przy czym, nie wszystko złote, co się świeci, stąd słusznie podkreśla się, że np. elektryczny samochód nie jest z automatu synonimem samochodu ekologicznego, bo jego ekologiczna „amortyzacja” w stosunku do samochodów spalinowych to okres mniej lub bardziej długi, liczony w latach.

Podobną „niespodziankę” powoduje porównanie technologii cyfrowych w stosunku do transportu lotniczego na świecie. „Cyfrowy” bowiem czy „wirtualny” nie oznacza z automatu zero-emisyjnego. Florence Rodhain, francuska badaczka z Politechniki Uniwersyteckiej w Montpellier, opublikowała w 2019 r. książkę pt. „Nowa religia cyfryzacji: czy cyfrowy oznacza ekologiczny?”[La nouvelle religion du numérique: Le numérique est-il écologique?] z której wynika, że obecnie sektor technologii cyfrowych zanieczyszcza środowisko bardziej niż światowy transport lotniczy, 4% w stosunku do 3% łącznej emisji gazów cieplarnianych wytwarzanych przez działalność człowieka.

Kilka danych: do produkcji jednego komputera potrzeba zużyć 240 kg paliw kopalnych, 1,5 tony wody, 22 kg substancji chemicznych. Szacuje się, że w 2018 r. oglądanie filmów przez internet spowodowało emisję 300 milionów ton CO2 do atmosfery. Z kolei w ciągu jednej godziny wysyłanych jest od 8 do 10 miliardów maili, a przy założeniu, że wysłanie jednego z nich generuje 20 gramów CO2, otrzymujemy emisję rzędu 4 milionów ton CO2 dziennie.

Kolejnym tematem są zanieczyszczenia licznych „data center”, serwerowni, które w rzeczywistości są o wiele bardziej przyziemne niż wskazywałaby na to ich lotna nazwa „chmur”. Podsumowując całość Rodhain zauważa: „Jeśli ten trend się utrzyma i nic nie zostanie zrobione, w 2025 r. sektor cyfrowy będzie zanieczyszczał środowisko trzy raz więcej niż lotniczy. Osiągnie on wówczas ten sam poziom, co ogół lekkiego transportu drogowego (samochody, motocykle…)”.

Dokąd zmierzasz zielony ładzie?

Pisząc to bynajmniej nie postuluję ograniczenia „sektora cyfrowego”, choć pod tym względem cały zachodni świat, jak i każdy z nas z osobna, wiele by zyskał przyswajając sobie starą, dobrą kardynalną virtus (czyli moc!) w postaci cnoty umiarkowania.

Ale w tym wypadku należy głośno zapytać jaki jest sens ograniczać i opodatkowywać transport lotniczy, gdy jednocześnie na transformację cyfrową z Funduszu Odbudowy UE pójdzie łącznie 150 mld euro, podczas gdy ten sektor już jest bardziej emisyjny od lotniczego w kwestii gazów cieplarnianych. A skoro zielonemu ładowi nie do końca po drodze z ekologią, dokąd w rzeczywistości zmierza zielona transformacja?

Czytaj też:
Premier odpowiada ws. Polskiego Ładu: Ton, z którym nie mogę się zgodzić
Czytaj też:
Niedzielski o "paszportach covidowych": Jesteśmy przygotowani


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: DoRzeczy.pl
Czytaj także