Eksperci PE: Na młodych ludzi spadnie ciężar utrzymania pozostałej części populacji

Eksperci PE: Na młodych ludzi spadnie ciężar utrzymania pozostałej części populacji

Dodano: 
Flagi Polski i UE w Warszawie
Flagi Polski i UE w Warszawie / Źródło: Flickr / Platforma Obywatelska RP / Domena publiczna
Dzisiejsze dzieci będą musiały stawić czoła zwiększonemu ciężarowi utrzymania pozostałej części populacji, gdy dorosną i zaczną pracować – podkreśla Biuro Analiz Parlamentu Europejskiego.

"Dlaczego młodzi ludzie w UE powinni martwić się zmianami demograficznymi? Po pierwsze dlatego, że zmniejsza się udział dzieci i młodzieży w całej populacji, a stale rośnie udział osób starszych. Zsumowanie tych danych oznacza, że dzisiejsze dzieci będą musiały stawić czoła zwiększonemu ciężarowi utrzymania pozostałej części populacji, gdy dorosną i zaczną pracować" – zaznaczyło w raporcie Biuro Analiz PE.

Eksperci wskazali, że w 2019 r. z 447 mln mieszkańców UE-27 (bez Wielkiej Brytanii) 68 mln to dzieci w wieku 14 lat lub mniej, a 91 mln to osoby starsze w wieku 65 lat lub więcej. Jedna trzecia całej populacji UE – około 142 mln – była w wieku poniżej 30 lat. Nieco więcej chłopców niż dziewcząt, przy czym ci pierwsi stanowili 51 proc. populacji w wieku 14 lat lub mniej.

Gdzie jest najmniej, a gdzie najwięcej dzieci w UE?

Według autorów raportu, w 2019 r. najbardziej "młodzieżowym" krajem UE była Irlandia (prawie czterech na 10 mieszkańców tego kraju było w wieku do 29 lat). Jak zauważyli, dzieci stanowiły więcej niż jedną piątą Irlandczyków. Natomiast Francja i Szwecja odnotowały drugi i trzeci najwyższy wynik. Na drugim końcu spektrum znalazły się Włochy z najniższym odsetkiem dzieci, a następnie Niemcy, Malta i w Portugalia.

Eksperci zauważyli, że na szczeblu regionalnym Majotta i Gujana, dwa francuskie departamenty zamorskie, były jedynymi regionami w UE-27, w których w 2019 r. dzieci i młodzież stanowili ponad połowę populacji. Czwarty najwyższy udział odnotowano również we francuskim departamencie zamorskim, La Reunion, podczas gdy hiszpańskie regiony miast autonomicznych Melilla i Ceuta uzyskały trzeci i szósty najwyższy wynik.

"Oprócz tych pięciu regionów spoza Europy kontynentalnej, w pierwszej dziesiątce regionów o najwyższym odsetku dzieci i młodzieży znalazły się trzy regiony irlandzkie oraz belgijskie i francuskie regiony stołeczne. Z kolei regiony o najniższym odsetku dzieci i młodzieży znajdują się we wschodnich Niemczech, Włoszech i północnej Hiszpanii" – podkreślono w raporcie.

W 2050 r. będzie za mało pracujących?

Analitycy wskazali, że według najnowszych prognoz populacja UE-27 będzie rosła do 2026 r., osiągając szczyt 449 mln.

"Prognozuje się jednak, że odsetek dzieci i młodzieży zmniejszy się z 32 proc. w 2019 r. do 29 proc. w 2052 r., pozostawiając decydentom politycznym szukanie rozwiązań zapewniających długoterminową stabilność finansów publicznych w obliczu zmniejszającej się liczby aktywnych zawodowo Europejczyków" – podkreślili.

Źródło: PAP MediaRoom
 0
Czytaj także