Donald Tusk wyraźnie nie chciał odpowiedzieć na pytanie dziennikarza TVP Gdańsk dotyczące decyzji o zakazaniu otwierania trumien ofiar katastrofy smoleńskiej. – Nie ma telewizji publicznej w Polsce, także pozwoli pan, że nie będę odpowiadał na pańskie pytania – stwierdził przewodniczący Rady Europejskiej.
Były premier punktualnie o godzinie 10.00, przy entuzjastycznych okrzykach zebranych, wszedł do budynku Prokuratury Krajowej w Warszawie. Tusk będzie dzisiaj zeznawać ws. nieprawidłowości przy identyfikacji zwłok ofiary katastrofy smoleńskiej. – Jarosław Kaczyński marzy o wymiarze sprawiedliwości, który będzie wobec niego dyspozycyjny – komentował przed wejściem do prokuratury.
Czytaj też:
Tusk już w prokuraturze. "Kaczyński marzy o wymiarze sprawiedliwości, który będzie wobec niego dyspozycyjny"
Czytaj też:
Giertych: Prokuratura jest kontrolowana przez rządzących
Źródło: DoRzeczy.pl / TVP Info
