Minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek przekazał do marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego wniosek o wyrażenie przez Sejm zgody na pociągnięcie posła PiS Michała Wosia do odpowiedzialności karnej.
Żurek chce uchylić immunitet Wosia. W tle Służba Więzienna
Prokuratura Krajowa przekazała w komunikacie, że „podstawą skierowania wniosku o uchylenie immunitetu Michałowi Wosiowi są ustalenia dokonane w postępowaniu prowadzonym przez Zespół Śledczy powołany w Prokuraturze Regionalnej w Poznaniu do zbadania legalności, zasadności i gospodarności działań podejmowanych w okresie od listopada 2015 r. do 31 grudnia 2023 r. w związku z zarządzaniem Służbą Więzienną”.
Postępowanie zainicjowały zawiadomienia Dyrektora Generalnego Służby Więziennej dotyczące stwierdzonych nieprawidłowości w zakresie utworzenia Inspektoratu Wewnętrznego Służby Więziennej, przyjęć do służby oraz wydatkowania środków finansowych przeznaczonych na działalność Służby Więziennej.
„Zawiadomienia obejmują podejrzenie przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych Służby Więziennej, a także przez byłego sekretarza stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości sprawującego nadzór nad tą instytucją. Nieprawidłowości miały polegać w szczególności na zatrudnianiu w Służbie Więziennej osób bez przeprowadzenia wymaganego naboru oraz bez posiadania odpowiednich kwalifikacji, a także na podejmowaniu decyzji o przedterminowym nadawaniu kolejnych stopni oficerskich z naruszeniem przepisów ustawy z dnia 9 kwietnia 2010 r. o Służbie Więziennej” – czytamy w komunikacie.
Prokuratura Krajowa przekazał, że „w toku postępowania zgromadzono obszerny materiał dowodowy obejmujący osobowe źródła dowodowe oraz dokumentację. Przeprowadzono również analizę aktów prawnych rangi ustawowej i podstawowej regulujących organizację i funkcjonowanie Ministerstwa Sprawiedliwości, Służby Więziennej oraz Inspektoratu Wewnętrznego Służby Więziennej”.
Dodano, że „dowody te pozwoliły na przyjęcie dostatecznie uzasadnionego podejrzenia, że Michał Woś w okresie od dnia 2 lutego 2021 r. do 7 listopada 2023 r. przekroczył uprawnienia i nie dopełnił obowiązków jako funkcjonariusz publiczny – sekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości, wykonujący stałe zastępstwo ministra sprawiedliwości w sprawach dotyczących Służby Więziennej oraz Inspektoratu Wewnętrznego Służby Więziennej, w tym w zakresie podpisywania decyzji i postanowień administracyjnych oraz wewnętrznych aktów normatywnych dotyczących Służby Więziennej”.
Zdaniem Prokuratury Krajowej przekroczenie miało polegać m.in. na „wydawaniu rozkazów personalnych nadających stopnie oficerskie Służby Więziennej M.P., Maciejowi K., Zbyszko N. oraz Pawłowi. M., a także kierowanie do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej wniosków o nadanie Zbyszkowi N i Maciejowi K. stopnia generała Służby Więziennej, mimo, że osoby te nie spełniały ustawowych warunków do przedterminowego awansu”. „Bezpodstawnym wyrażeniu zgody w dniu 15 grudnia 2022 r. na mianowanie Zbyszko N., który nie był funkcjonariuszem Służby Więziennej, na stanowisko doradcy Dyrektora Generalnego Służby Więziennej oraz polecenie wydania aktu mianowania go na to stanowisko, w celu przyjęcia do służby w Centralnym Zarządzie Służby Więziennej na najwyższe stanowisko z mianowania, w sytuacji gdy nie spełniał warunków do przyjęcia do służby stałej, a jedynie do służby przygotowawczej, przy czym jeszcze tego samego dnia Zbyszko N. został powołany na Szefa Inspektoratu Wewnętrznego Służby Więziennej, a objęcie tego stanowiska nie było zastrzeżone wyłącznie dla funkcjonariuszy SW” – przekazano w komunikacie.
Woś odniósł się do wniosku Żurka
Michał Woś zabrał głos w sprawie na platformie X.
„Jeśli Tusk z Żurkiem myślą, że nowymi zarzutami z kosmosu zamkną mi usta, to grubo się mylą” – napisał.
Poseł PiS ocenił, że „o absurdzie tych zarzutów najlepiej świadczy fakt, że każda decyzja personalna w Służbie Więziennej była przygotowana przez profesjonalne kadry, a przed moim podpisem weryfikowana przez sędziego-dyrektora departamentu nadzorującego Służbę Więzienną pod kątem pełnej zgodności z prawem”. „Zawsze działałem w interesie publicznym” – dodał.
Były wiceminister sprawiedliwości ocenił, że „według neoprokuratorów Tuska pewnie powinienem pytać niemieckiego ministra sprawiedliwości o zgodę na awanse w Służbie Więziennej”.
„Skoro nie mogą dopaść Zbigniewa Ziobry, ścigają mnie. Prawo było przestrzegane. Reszta to polityczny teatr” – zakończył swój wpis.
Czytaj też:
Żurek chce uchylić immunitet WosiowiCzytaj też:
"Chamstwo i nękanie". Woś pokazał SMS-y od Koteckiej
