Projekt, przedłożony przez ministra obrony narodowej, umożliwi Polsce wykorzystanie pieniędzy z unijnego programu przeznaczonego na rozwój bezpieczeństwa i obronności. Polska złożyła wniosek o pożyczkę w wysokości prawie 200 mld zł.
"Nowe przepisy tworzą jasne zasady pozyskiwania, zarządzania i wydatkowania tych środków, przy zachowaniu kontroli finansów publicznych i wymogów UE. SAFE to program wspierający inwestycje w europejski przemysł obronny. Polska złożyła wniosek o pożyczkę w wysokości ponad 43,7 mld euro, czyli prawie 200 mld zł. Blisko 80 proc. tej kwoty ma trafić do polskiej zbrojeniówki. Nasz kraj jest głównym beneficjentem programu SAFE" – czytamy w komunikacie KPRM.
Cenckiewicz o SAFE: Jakiś konsensus się zarysował
Podczas konferencji prasowej po posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego prof. Sławomir Cenckiewicz został zapytany o ujawnioną listy projektów z programu SAFE
– Po posiedzeniu Rady wydaje się, że jakiś konsensus wokół tego się zarysował, o tak bym powiedział – zaznaczył szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego.
– Chcielibyśmy, żeby w sprawie projektu, programu związanego z tak wielkimi pożyczkami, a później wieloletnią spłatą tego kredytu obywatele polscy po prostu orientowali się, na co te pieniądze idą, kto będzie te pieniądze absorbował i wykonywał określone zlecenia – powiedział Cenckiewicz.
PiS złoży poprawkę ws. SAFE
Były minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak – nawiązując do posiedzenia RBN – wskazał, że "wątpliwości pozostały ws. tego, co w tym projekcie się znalazło".
– Z mojego punktu widzenia, jako byłego szefa MON, wątpliwości budzi to, że zapisano, iż ta pożyczka będzie spłacana z budżetu państwa, co nie oznacza tego, że nie będzie z części MON-owskiej. Jeśli będzie z części MON-owskiej, to ministerstwo zbankrutuje w ciągu dwóch lat – tłumaczył parlamentarzysta.
Jak zapowiedział polityk, Prawo i Sprawiedliwość złoży poprawkę w tej sprawie. – Czeka nas jeszcze analiza tego projektu. Warunkowość powinna być wykluczona i w tej sprawie również poprawkę złożymy – podkreślił.
Czytaj też:
"Polityczny szantaż". Doradca prezydenta ostrzegaCzytaj też:
Wielogodzinne obrady RBN. Jest komentarz z Pałacu Prezydenckiego
